Reklama

Choroby weneryczne. Największy wróg żołnierza

Niemiecki "burdel na kółkach". Tego typu lupanary były bardzo popularne, również w Wojsku Polskim /domena publiczna

Jak się łatwo można domyślić takie apele nic nie dawały. Pociąg seksualny był silniejszy niż nakazy oficerów. Zresztą sami oficerowie również nie odmawiali sobie wizyt w domach uciech. Świadomi tego zwolennicy abstynencji żalili się, że "mało, niestety, wstrzemięźliwych mamy w naszych szeregach i jak dużo mamy ludzi słabej woli, którym widok płatnych kobiet resztki woli z mózgu wyjada. (...) O czem powinni ci słabeusze, ci niewolnicy żądzy pamiętać?"

Reklama

Przede wszystkim naciskano na zachowanie trzeźwości i używanie prezerwatyw. Podkreślano także istotę utrzymania higieny osobistej. Zarówno swojej, jak i partnerki. Polecano odwiedzenie łaźni lub dokładne umycie całego ciała, ze zwróceniem szczególnej uwagi na części intymne.

Instrukcja odbywania stosunku zawierała jeszcze jeden istotny zapis:

"Jeżeli zamierzasz spółkować z nieznaną ci bliżej kobietą, zażądaj okazania książeczki kontrolnej lub paszportu, zapamiętaj imię, nazwisko i dokładny adres, abyś w razie zarażenia się mógł wskazać osobę, będącą rozsadnikiem zarazy".

Zakażony

Gdyby doszło do ryzykownego seksu, lekarze zalecali żołnierzom, aby dokonali kilku prostych zabiegów, albo zgłosili się do ambulatorium. W obu przypadkach lista zaleconych działań była taka sama:

"a) oddać mocz,

b) umyć dokładnie części płciowe roztworem sublimatu,

c) wpuścić zakraplaczem kilka kropel 10% rozczynu protargolu do cewki moczowej i zatrzymać w niej przez 3 minuty (zakraplacz potem przepłukać wodą czystą i włożyć do wody karbolowej, a przed użyciem osuszyć czystą watą),

d) natrzeć dokładnie i wszędzie członek 30%  maścią kalomelową,

e) umyć dokładnie ręce wodą i mydłem,

f) w razie najlżejszego nawet otarcia lub skaleczenia części płciowych udać się po poradę do lekarza.

***Zobacz także***

TwojaHistoria.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Sławek Zagórski | historia | II Rzeczpospolita

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje