Reklama

Broad Peak Middle - pierwszy polski ośmiotysięcznik

Widok na Broad Peak (w tle z prawej) i Broad Peak Middle /Wikimedia Commons /domena publiczna

28 lipca 1975 roku na dziewiczym Broad Peak Middle stanęli Kazimierz Głazek, Janusz Kuliś, Marek Kęsicki, Andrzej Sikorski i Bohdan Nowaczyk. Był to pierwszy ośmiotysięczny wierzchołek zdobyty przez Polaków. Za sukces himalaiści zapłacili najwyższą cenę.

Reklama

Wznoszący się w Karakorum na pograniczu Pakistanu i Chin Broad Peak to dwunasty pod względem wysokości szczyt świata. To też masyw górski tak rozległy, że gdy pod koniec XIX wieku ujrzał go Brytyjczyk Martin Conway, nazwał go obrazowo “Szerokim Szczytem".

Położony na południowy wschód od K2 skalny kolos składa się z pięciu wierzchołków. Są to Broad Peak (8051 m.), Rocky Summit (8028 m.), Broad Peak Middle (8011 m.), Broad Peak North (7490 m.) oraz Kharut Kangri (6942 m.).

Góry wysokie za żelazną kurtyną

Reklama

Era pierwszych wejść na ośmiotysięczniki skończyła się dekadę wcześniej. W latach 1950-1964 zdobyto komplet czternastu najwyższych szczytów świata, począwszy od francuskiego podboju Annapurny, a na chińskiej wyprawie na Sziszapangmę czternaście lat później skończywszy.

Polscy wspinacze, odcięci od gór najwyższych żelazną kurtyną i polityką silnej ręki wschodniego okupanta, mogli co najwyżej marzyć o wyprawach w dalekie Himalaje i rozpamiętywać sukces starszych kolegów sprzed II wojny światowej. 

2 lipca 1939 roku Jakub Bujak i Janusz Klarner stanęli na szczycie Nanda Devi East (7434 m.), szóstej na tamte lata najwyższej góry zdobytej przez człowieka. Później przyszła wojna i rządy sowieckie, a Himalaje i Karakorum oddaliły się na długie lata na nieosiągalny dla Polaków dystans.

Wybór Broad Peak Middle

Późną wiosną 1975 roku, w znacznie lepszych dla wspinaczy czasach, na Broad Peak Middle ruszyła wyprawa Klubu Wysokogórskiego z Wrocławia. 

W jej składzie znaleźli się: Janusz Fereński (kierownik), Stanisław Anioł, Tadeusz Barbacki (kierowca ciężarówki), Roman Bebak, Kazimierz Głazek (zastępca kierownika), Wojciech Jonak (lekarz), Zbigniew Jurkowski, Jan Juszkiewicz, Marek Kęsicki, Janusz Kuliś, Bohdan Nowaczyk, Marian Sajnog (kierowca), Andrzej Sikorski, Andrzej Skoczylas (operator filmowy) i Jerzy Woźnica.

Cel ekspedycji nie był przypadkowy. Kolejnym ważnym kierunkiem w rozwoju himalaizmu stały się pierwsze wejścia na pozostałe wierzchołki ośmiotysięczne, towarzyszące szczytom głównym, już zdobytym. Za najbardziej samodzielny i wymagający uchodził w połowie lat 70. Broad Peak Middle.

Nie było kłopotów z dokumentami. Zgodę załatwiono przez Ambasadę Pakistanu w Warszawie. Zezwolenie nadeszło w lutym 1975 roku. Finanse pochodziły z różnych źródeł - od władz miejskich przez wojewódzkie po państwowe. Pomogły również zakłady pracy z Dolnego Śląska, a Jelczańskie Zakłady Samochodowe wypożyczyły wyprawie Jelcza 315-M. 

Lina została w plecaku

Drugiego maja w drogę ciężarówką przez pół świata ruszyli Tadeusz Barbacki, Marian Sajnog i Janusz Kuliś. Reszta ekipy trzy tygodnie później wsiadła w samolot. Po problemach związanych z niepogodą, strajkiem tragarzy i opóźnieniami w kraju, w którym czas jest kwestią umowną, na początku lipca mogli rozpocząć akcję górską.

W kilka tygodni stanęły trzy obozy, lecz załamanie pogody kilkakrotnie przegoniło wspinaczy z powrotem do bazy. Wreszcie, 28 lipca o trzeciej w nocy, ruszył atak szczytowy. W relacji opublikowanej w “Taterniku" (nr 1/1976) Kazimierz Głazek napisze:

“Idziemy zmieniając się w prowadzeniu. Śnieg jest różnorodny. Na ogół zapadamy się w nim do połowy łydek, ale czasem i głębiej. Początkowo zmiany w torowaniu następują co sto kroków, później co trzydzieści. Około godziny 13.30 jesteśmy w odległości około 300 m od przełęczy. Odpoczywamy tu chwilę i kontaktujemy się z bazą. Po to, żeby przyśpieszyć wchodzenie, postanawiamy zostawić w tym miejscu trzy plecaki, a w nich część zapasowej odzież, nieco żywności, aparaty fotograficzne oraz radiotelefon".

W jednym z plecaków została 80-metrowa lina.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Broad Peak Middle | Dariusz Jaroń | Polscy himalaiści | Himalaje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje