Reklama

Aleister Crowley. “Mistrz Bestia” wśród pionierów himalaizmu

Uczestnicy wyprawy na K2 z 1902 roku, wśród nich - Aleister Crowley /Wikimedia Commons /domena publiczna

Pierwsze próby okiełznania dziewiczych ośmiotysięczników sięgają początków XX stulecia. Wśród najważniejszych postaci epoki pionierów nie brakuje legend alpinizmu, cenionych podróżników i odkrywców, osób znanych nie tylko ze względu na ich wspinaczkowe dokonania. W tym gronie znalazł się również… kontrowersyjny mistyk i okultysta Aleister Crowley.

Reklama

Najwyższe góry świata od lat przykuwały uwagę alpinistów, przewodników górskich i odważnych śmiałków, którzy zapragnęli zmierzyć się z potęgą natury. 

I chociaż era podboju ośmiotysięczników rozpoczęła się na dobre dopiero 3 czerwca 1950 roku, kiedy Maurice Herzog i Louis Lachenal postawili poodmrażane stopy na szczycie Annapurny, poważne wyprawy w Himalaje i Karakorum organizowano gdy Francuzów nie było jeszcze na świecie. 

Reklama

Na początku XX wieku na scenę wkroczyli pionierzy himalaizmu. Pierwsi ludzie, marzący o tym, żeby skalne kolosy nie tylko zmierzyć wzrokiem, zadzierając wysoko głowy, ale też - by zmierzyć się z ich lodowymi ścianami.

Jedną z takich osób był Aleister Crowley.

Z rewolwerem i opium na K2

Oscar Eckenstein był bardzo dobrym wspinaczem i konstruktorem sprzętu wspinaczkowego. 

To jemu kolejne pokolenia zawdzięczały (w miarę) nowoczesne raki i czekany. Wiosną 1902 roku Anglik ruszył na K2 (8611 m) - drugi najwyższy szczyt świata. Dziś powiemy też, że znacznie trudniejszy technicznie niż Mount Everest.

W skompletowanym przez niego zespole znaleźli się: George Knowles, Jules Jacot-Guillarmod, Heinrich Pfannl, Victor Vessely i Aleister Crowley. Kandydatura tego ostatniego, choć z perspektywy czasu może uchodzić za zaskakującą, przeszło setkę lat temu specjalnie nie dziwiła. Zanim został “Mistrzem Bestią", dobrze się wspinał.

Pionierskie czasy wymagały sporego samozaparcia. Himalaizm znany współcześnie w 1902 roku nie istniał. Nie było wykwalifikowanych szerpów, fachowego sprzętu, a także sprawnej komunikacji z ostatnich większych osad cywilizacji do podnóża góry. Cały bagaż trzeba było przetransportować zatrudniając karawanę tragarzy.

Wyprawa zaczęła się... od aresztowania jej kierownika. Oscar Eckenstein został oskarżony o szpiegostwo i wrzucony za kratki. Po trzech tygodniach odzyskał wolność, gdy jego koledzy zapowiedzieli, że poinformują o zajściu dziennikarzy. 


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Dariusz Jaroń | Aleister Crowley | K2 | himalaizm | Himalaje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje