Reklama

Sugar Babies: Dla nich jesteś za młody i za biedny

Jest ich dwanaście. Wszystkie śliczne i hojnie obdarzone przez naturę. Mają od 19 do 25 lat i jeśli któraś z nich ci się spodoba - mamy dla ciebie złe wieści. Prawdopodobnie jesteś dla nich za młody i za biedny. Dziewczyny, zwane "Sugar Babies" mają bowiem pewną słabość...

Jaką? Po prostu bardzo, ale to bardzo lubią bogatych, starszych panów. O takich skłonnościach kobiety przeważnie nie mówią otwarcie, tym razem jednak przyznają się do nich publicznie. Stawka jest bowiem cenniejsza, niż anonimowość. To sława i pieniądze.

Wszystko zaczęło się, gdy duży amerykański portal randkowy "Seeking Arrangement" ogłosił wielki konkurs wśród swoich użytkowniczek. Trzeba jednak wiedzieć, że nie jest to typowy portal randkowy, a taki, który umożliwia zamożnym, starszym mężczyznom znalezienie młodszej partnerki.

Zasady na "Seeking Arrangement" są proste. Dziewczęta, czyli "Sugar Babies" rejestrują się za darmo. Jeśli zgłoszenie wyślą z uniwersyteckiej domeny mailowej, automatycznie dostają w bonusie konto premium. Tatusie, czyli "Sugar Daddys" mają jedynie bezpłatny okres próbny i ograniczoną ilość wiadomości, jakie mogą wysłać do dziewcząt. Później muszą wykupić dodatkowy pakiet korespondencyjny lub roczny, "diamentowy" abonament.

Właściciel strony zapewnia, że na jednego zarejestrowanego "tatuśka" przypada aż osiem chętnych, młodych dziewczyn. Serwis jest zatem prawdziwym wirtualnym rajem dla podstarzałych playboyów, a jego właściciel - Brandon Wade kasuje za jego prowadzenie niemałe sumki. Nic zatem dziwnego, że o swoich stałych klientów dba, jak tylko może najlepiej. Ostatnio zorganizował wielki konkurs, mający wyłonić najpiękniejszą "Sugar Baby" roku.

Z tysięcy zgłoszeń, jakie napłynęły, jury wybrało dwanaście dziewczyn, które powalczą o zaszczytny tytuł "Miss Sugar Daddy". Finalistki są w wieku od 19 do 25 lat i łączy je wspólny problem - nie znajdują tego, czego szukają wśród rówieśników.

O tym, która z dwunastu ślicznotek jest tą naj, zdecydują w głosowaniu online internauci. Stawką jest nagroda pieniężna i sesja zdjęciowa na okładkę oficjalnego kalendarza "Sugar Babies".

No, ale może dość już tego gadania. Czas przedstawić dwanaście seksownych finalistek. Wszystkie znajdziecie w galerii poniżej:

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje