Reklama

Kate Upton znów to zrobiła!

Ona znów to zrobiła! Na okładce najnowszego wydania Sports Illustrated Swimsuit Issue 2013 znalazła się Kate Upton - najbardziej rozchwytywana supermodelka minionego roku.

20-letnia Upton znalazła się na okładce tego prestiżowego wydawnictwa drugi raz z rzędu. To ogromny wyczyn, zwłaszcza że ostatni raz zdarzyło się to w latach 1996-1997, kiedy to dwie okładki z rzędu zapewniła sobie Tyra Banks.

Sports Illustrated Swimsuit Issue to wydawany corocznie od 1964 roku magazyn, prezentujący najpiękniejsze modelki w strojach kąpielowych, fotografowane w egzotycznych zakątkach świata. Dla każdej modelki zdjęcia w Sports Illustrated Swimsuit to ogromny zaszczyt, bo pojawiają się tam tylko te najlepsze i najbardziej utalentowane.

Reklama

Tegoroczna edycja jak zwykle prezentuje najgorętsze dziewczyny ubiegłego roku, choć - jak przyznaje Kate Upton - podczas sesji na potrzeby najnowszego numeru porządnie zmarzła. Zdjęcia robione były bowiem na... Antarktydzie!


"To była najtrudniejsza fotosesja w moim życiu, ale jednocześnie najlepsza. Antarktyda to najpiękniejsze miejsce, jakie odwiedziłam. Ale porządnie tam wymarzłam. Jestem z Florydy - sami więc rozumiecie" - żartowała Upton w rozmowie z magazynem "People".

Jak podkreślają twórcy zdjęć, było to pierwsze takie przedsięwzięcie zrealizowane na tym kontynencie.

"Było trudno. Przede wszystkim dawało się we znaki zimno, choć popłynęliśmy tam latem. Ekipa zmagała się z wieloma problemami. Baterie umierały na mrozie, pogoda zmieniała się co chwila, ale przynajmniej Kate była w pełni profesjonalna. Nie narzekała ani przez chwilę" - mówi MJ Day, wydawca pracujący przy SI Swimsuit 2013.

"Zdjęcia wyszły idealnie. Światło, tło, strój Kate. To było coś zupełnie nowego, ale udało się wspaniale" - dodał MJ Day.

Choć na razie znana jest nam tylko okładka magazynu, to w internecie pojawił się wideo trailer, dający przedsmak tego, co czytelnicy Sports Illustrated zobaczą w najnowszym wydaniu na 2013 rok. Trwa niewiele ponad minutę, więc warto zobaczyć, na co czekają tysiące mężczyzn na całym świecie...

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje