Reklama

Amy Kuhne: Przesada to nie jej zmartwienie...

Amy Kuhne jest zadowolona z faktu, że w internecie cieszy się coraz większą popularnością!

Ponętna Amy nie jest jeszcze zawodniczką z pierwszej ligi, na co wskazywałyby jej krągłości, ale z każdym kolejnym dniem przybliża się do upragnionego celu. Nic nie robi sobie z komentarzy, że publikowane przez nią w sieci apetyczne zdjęcia to przesada. Absolutnie nie! To w końcu nie jej wina, że ma takie "warunki"!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje