Reklama

Jak kochają się Polacy?

Randki przez Internet w ciągu ostatnich kilku lat stały się najbardziej przystępną formą zawierania znajomości.

W XXI wieku, gdzie większość spraw można załatwić przez Internet, głupio by było nie szukać w Internecie potencjalnych partnerów na portalach typu erodate.pl i już dawno nikt nie myśli o portalach społecznościowych jako o wylęgarniach zboczeńców, wręcz odwrotnie - uważa się, że w dobie Internetu i szalonego tempa życia umawianie się na randki przez Internet jest przejawem szacunku wobec samego siebie - zamiast wysiadywania godzinami z osobą, z którą rozmowa całkowicie się nie klei mamy do dyspozycji nie tylko pełen życiorys wraz ze zdjęciami partnera - mamy też możliwość pisania z daną osobą w wygodnym nam czasie, co skraca cierpienie w przypadku niedobranej pary. Pytaniem jest jednak to, jak randkują online i jak kochają się Polacy?

Reklama

To pytanie nie dawało nam - największemu portalu randkowemu dla dorosłych w Polsce erodate.pl - spokoju od dawna. Tak właśnie powstał pomysł przeprowadzenia badania, w którym nasi użytkownicy wzięli udział jakiś czas temu i z Waszych odpowiedzi wybraliśmy te najciekawsze i przedstawiające największe różnice (i podobieństwa) między odpowiedziami kobiet i mężczyzn. Ankietowanych było 14 085 użytkowników erodate.pl, z których największy procent stanowiły osoby w przedziale wiekowym 25-40 lat. Aż 93% osób udzielających odpowiedzi twierdziło, że jest obecnie singlami. A więc jaki jest ten wymarzony partner Polaka?

Gdzie ich poznajemy?

65% mężczyzn i 69% ankietowanych kobiet twierdziło, iż najczęściej potencjalnego seks-partnera poznaje na portalach społecznościowych, kolejno 14% kobiet i 18% mężczyzn za najczęstsze miejsce do zawierania znajomości wybierało bar lub klub nocny. Zapytani o możliwość znalezienia miłości na portalach typu erodate.pl, zarówno kobiety (55%), jak i mężczyźni (58%) twierdzili zgodnie, że to jest możliwe. Jeszcze większa zgodność była co do potencjalnych partnerów seksualnych - aż 95% kobiet i 94% mężczyzn twierdziło, że to więcej niż możliwe. Co do celów rejestracji na danych portalach - odpowiedzi się różniły, i to znacznie. Jak widać 58% Panów szuka seksu bez zobowiązań, kolejno 26% - partnerki na stały układ, a 15% flirtu, poważnego związku lub przyjaźni.

Niewinne kłamstewka

Jeżeli chodzi o ilość partnerów seksualnych, to w przypadku kobiet 60% deklarowało, że nie miało ich więcej niż 10, 31% twierdziło, że było ich nie więcej niż 50, 9% nie bało się zaznaczyć, że miało ponad 100 partnerów przez całe swoje życie. W przypadku Panów - 57% miało do 10 partnerek, 38% - do 50 i 6% ponad 100.

Co prawda 41% mężczyzn i 44% kobiet deklaruje, iż kłamało już wcześniej co do ilości partnerów seksualnych, mamy jednak nadzieję, że nam mówili prawdę Mówiąc o kłamstwach, nie ograniczają się one wyłącznie do ilości deklarowanych partnerów. Panowie i Panie często (bo aż w 36%) nie są szczerzy mówiąc o celach, dla których rejestrowali się na portalu. Następnymi pozycjami u Panów były nałogi i wiek (32%), u Pań - waga i wiek (36%). 

Dlaczego piszemy?

51% kobiet napisało do mężczyzn, bo rozbawił lub zaintrygował je ich opis czy wiadomość, kolejno 27% i 10% stawiało na wygląd i zbieg zainteresowań. Co ciekawe, tylko 7% kobiet zwracało uwagę na to, czy potencjalny partner mieszka nieopodal, co oznacza, że w imię jakościowej relacji nie bałyby się one podróżować. Być może inspiracją do tego jest czytanie wielu opowiadań i seks-blogerów, gdzie w imię zarówno jakościowych relacji, jak i ciekawych przygód bohaterowie są w stanie się poświęcić. 

Panowie zachowali się trochę bardziej stereotypowo, bo 53% na pierwszym miejscu pisało do Pań, które podobały się im z wyglądu i tylko na drugim miejscu były to Panie, które miały zabawny lub intrygujący opis profilu.

A więc Panie wolą błyskotliwych, a Panowie wybierają te, których wygląd im odpowiada. 

Trochę kultury, proszę Państwa

Jedni otrzymują tysiące wiadomości, innych skrzynki odbiorcze świecą pustkami. Dlaczego? Otóż z badania wynika, iż kobiety najbardziej odpycha brak kultury i kłamstwa (łącznie aż 72%), mężczyzn natomiast ten sam brak kultury i kłamstwa odstraszają tylko w 35%.

Aż 53% kobiet i odpowiednio 55% mężczyzn stwierdziło, iż pisze pikantne wiadomości jak i wysyła gorące zdjęcia.

Co ciekawe, dla 47% Panów wielkość piersi partnerki ma znaczenie, tak samo jak długość penisa dla Pań - aż 45% przywiązuje wagę do jego wielkości.

Jeżeli chodzi o ciało i to, czego w nim sami nie lubimy - zarówno u kobiet i mężczyzn (57% i 61%) takim miejscem jest brzuch.

Zapomnijcie o strachu

Wiadomo, że ciężko jest o całkowite zaufanie osobie siedzącej po drugiej stronie ekranu. Wiadomo też, że idąc na pierwsze spotkanie często stresujemy się i mamy pewne obawy co do tego, jaka będzie ta osoba - czy będzie Wam się dobrze rozmawiało, czy będzie dobrze pachnieć i czy nie będzie siorbać herbaty. Z badania wynika, iż różne są obawy Pań i Panów.

Panie najbardziej boją się tego, że mężczyzna nie będzie wyglądał w realu tak, jak na zdjęciach (35%), kolejną obawą (25%) jest to, że może mu się nie spodobać to, jaka jest (hej, trochę wiary w siebie, Kobietki!). To, że książę z bajki może okazać się zboczeńcem nie daje spokoju tylko 24% ankietowanym kobietom. U mężczyzn sytuacja nieco się różni, bo 32% badanych obawia się tego, że nie spodoba się danej kobiecie, 31% stresuje się tym, że Pani będzie wyglądała zupełnie inaczej niż na zdjęciach i aż 16% wzdryga się na myśl o tym, że Pani może się okazać Panem. Podczas pierwszej nocy z nową kochanką Panowie obawiają się dojść zbyt szybko (27%), Panie natomiast tego, że luby będzie miał problemy z higieną osobistą (35%).

A więc jak jest naprawdę?

Wniosek? Kobiety i mężczyźni zwracają uwagę na nieco inne rzeczy przy wyborze potencjalnego partnera, z drugiej jednak strony - czy aż tak bardzo? Zadziwiające jest to, jak duży odsetek zarówno jednych, jak i drugich obawia się tego, że nie spodoba się drugiej osobie - podkolorowujemy rzeczywistość, pomijamy część faktów, a w gruncie rzeczy właśnie tego nie znosimy najbardziej u innych. Z badania erodate.pl wynika, iż Polakom brakuje przede wszystkim pewności siebie. Plusem jest to, że liberalniej podchodzimy do tematu randkowania i seksu, nie boimy się poszerzać swoich horyzontów chcąc znaleźć zbliżonego do ideału partnera i portale randkowe dają nam tę możliwość. Czy to na okazjonalny seks, czy też związek na dłużej - Internet to dobre miejsce na szybki odsiew, dzięki któremu w łatwy sposób możemy szybko się umówić na randkę. A reszta? Reszta zależy wyłącznie od nas.

 

 

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje