Reklama

Rafał z Lutomierska

Z kobietą żle,ale bez niej jeszcze gorzej.

To zdanie to czysta prawda,przekonałem sie o tym na własnej skórze.

Reklama

Z moja dziewczyną-Agnieszką jestem juz ponad 4 lata.To nie była miłośc od pierwszego wejrzenia,ona dojrzewała we mnie powoli aż do dnia kiedy zrozumiałem,że bez Agniesi zycie straciłoby blask.

Kocham ja przedewszystkim za to,że jest cierpliwa,wrazliwa i że wytrzymuje z takim upartym i nerwowym facetem jak ja.

Moja najgorszą wadą jest nerwowość.Byle co potrafi doprowadzic mnie do szału.Agniesia potrafi zaś mi wszystko cierpliwie wytłumaczyc,uspokoic mnie.

Z racji swojego zawodu Ona ma gołębie serce.Nie przejdzie obojetnie obok cierpienia i bólu innej osoby.Potrafi słuchać i uwielbia jak ktos sie jej zwierza i prosi o radę.

Agniesia jest jak anioł zesłany na ziemię po to by naprawiac swiat.I to kolejny powód za który ja kocham.

Jednak tak naprawdę to kocham ją za to,że jest.Tak po prostu.Idąc spać myślę o niej i budząć się rano też mam o kim mysleć.I to jest piękne.

Jestem dumny i szczęśliwy,że wsród tylu facetów na świecie wybrała mnie.

To mnie dała swoją miłość,to ze mna dzieli dni i noce,smutki i radośći.

Jest przy mnie zawsze wtedy kiedy jej potrzebuję.

Jest...i za to jej dziękuję.

Jest..i za to ją kocham.

Praca nagrodzona w konkursie "Uwielbiam ją za..."

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje