Reklama

Piwo, które niszczy! Olsztyńskie Imperium Prunum podbija świat

Imperium Prunum nie ma etykiety. Każda butelka jest malowana i ręcznie lakowana /materiały prasowe

Duże wyróżnienie spotkało polski browar Kormoran. Porter Bałtycki Imperium Prunum znalazł się na liście 20 najlepszych piw świata 2016 roku sporządzonej przez specjalistyczny portal "RateBeer.com".

Reklama

Olsztyński Kormoran Imperium Prunum umieszczono na 13. miejscu zestawienia, podkreślając że polski porter, warzony z użyciem słodu jęczmiennego i wędzonej śliwki węgierki - Suski Sechlońskiej jest wyjątkowy pod względem aromatu i smaku. Kawa, czekolada, kakao, likier owocowy - wszystko to odnajdziemy w gustownie zaprojektowanym opakowaniu.

Na RateBeer.com Imperium Prunum doczekało się już 136 recenzji, nie tylko z Polski. Przeważają opinie piwoszy z USA, ale swoje zdanie na temat olsztyńskiego specjału wyrazili także Duńczycy, Grecy, Holendrzy i Brytyjczycy. Czarna butelka z Olsztyna dotarła nawet na Grenlandię!

Trudno się dziwić, że przy międzynarodowym zapotrzebowaniu, piwo błyskawicznie zniknęło ze sklepowych półek i obecnie jest praktycznie nie do dostania. Miłośników dobrego, polskiego craftu nie odstraszyła nawet stosunkowo wysoka cena detaliczna.

"Piwo w detalu sprzedawane było od 20 do nawet 50 złotych za butelkę. To ściśle limitowany produkt, wypuszczany raz do roku w okolicy stycznia" - mówi w rozmowie z Interią Andrzej Szmigiel z Browaru Kormoran.

"Imperium Prunum leżakuje dwa lata i jest to limitowana partia, więc nawet jeśli byśmy chcieli, to nie da się go zrobić więcej. Każda partia to około ośmiu tysięcy butelek. My nie idziemy na ilość, ale na jakość" - podkreśla Szmigiel.

Bardzo ciepło na temat piwa wypowiadają się piwni eksperci. My o opinię na temat "śliwkowego imperium" zapytaliśmy współpracującego z naszą redakcją Piotra Kleinschmidta z bloga Beer'o'feel. Oto co nam powiedział:

"Można rozwodzić się nad świetnym balansem, dobrze ukrytym alkoholem i wspaniale wyeksponowanymi właściwościami suski sechlońskiej, ale ważniejsze jest to, że wszystkie składniki użyte w tym porterze połączone z kunsztem piwowara dały nam piwo, które przenosi polskie browarnictwo do ścisłej światowej czołówki. To piwo może konkurować z najbardziej poszukiwanymi trunkami z najlepszych browarów na świecie."

Reklama

Podobnego zdania jest Tomasz Kopyra, najpopularniejszy piwny YouTuber w Polsce.

"Megaekskluzywnie, megadrogo, megadostojnie i tak dalej. Opakowanie wyrywa z butów. To jest zupełnie nieosiągalny poziom w Polsce dla nikogo" - zachwycał się jeszcze przed degustacją Kopyra.

A gdy spróbował, po prostu rozpływał się w komplementach: "To piwo po prostu niszczy. Jest naprawdę genialne. Produkt najwyższej klasy światowej. Jestem pewien, że nie spotka go żadna negatywna recenzja, chyba że ktoś jest ignorantem".

"Gorzka czekolada, gorzka kawa, karmel, śliwka - wszystko to miesza się i łączy w smak idealnego piwa, tworząc na języku i podniebieniu swoistą sensację, łagodnie spływając do żołądka. Ocena? 10 na 10!" - to z kolei ocena brytyjskiego YouTubera - Simona Martina publikującego swoje opinie na kanale Real Ale Craft Beer.

Na podium podsumowania RateBeer.com znalazły się dwa piwa belgijskie i jedno amerykańskie. Pierwsze miejsce przypadło Westvleteren XII, warzone przez mnichów Trapistów, drugie otrzymał Lambic Cuvée Armand & Gaston, a trzecie - Dark Lord Imperial Stout z browaru Three Floyds.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje