Reklama

Zaczynam się sypać

No cóż, nadeszła pora zapłaty za wszystkie koncerty, odkurzacze, walkmany, wiertarki i maluchy z wypatroszonymi tłumikami. Najpierw tracisz zdolność odbioru wysokich częstotliwości i nie słyszysz niektórych dźwięków, zwłaszcza w hałasie. "Taki rwany odbiór jest frustrujący i potrafi postawić w naprawdę krępującej sytuacji" - mówi dr Kenneth Einhorn, zajmujący się po pracy graniem na perkusji. Wśród jego pacjentów jest wielu muzyków. "Ostatnio mamy wielu pacjentów w wieku 30-40 lat z utratą słuchu w wyższych pasmach - czyli z czymś, co powinno ich dopaść dopiero gdzieś około sześćdziesiątki".

Reklama

Jak cofnąć czas?

Częściowa utrata słuchu jest nieodwracalna, ale można, przynajmniej częściowo, sobie z tym poradzić i ukryć problem. Rozmawiając z kimś, cofnij się trochę i stań metr-dwa od interlokutora. Łatwiej będzie ci obserwować język ciała i mimikę rozmówcy, co pomoże ci odczytać jego słowa. Czego nie dosłyszysz, tego się łatwiej domyślisz. Pamiętaj też, że utratę słuchu można zatrzymać. Zawsze zakładaj ochraniacze na uszy, kiedy pracujesz z głośnymi narzędziami. A idąc na koncert np.Metalliki, zaopatrz się w gumowe zatyczki do uszu. Zwłaszcza jeśli wybierasz się pod scenę, czyli tam, gdzie natężenie dźwięku jest największe. Nie bój się, że coś stracisz. Słyszał będziesz i tak całym ciałem.

Popołudniowa drzemka staje się obowiązkowa

I nic dziwnego. Nie zapewniasz swojemu organizmowi takiej dawki zdrowego, odżywczego snu, jak niegdyś. Kiedy miałeś 25 lat, głęboki, wolnofalowy sen stanowił około 20 proc. twojego spoczynku. 10 lat później taki regenerujący sen zajmuje już tyko 5 proc. czasu twojej nocy. I ciągle się skraca.

Jak cofnąć czas?

Kup sobie nowy materac. Najprawdopodobniej ten, na którym śpisz, ma sprężyny połączone ze sobą, co oznacza, że twoja wiercąca się kobieta (człowiek zmienia pozycję przeciętnie 70 razy w ciągu nocy) może cię łatwo wytrącić ze snu.Taki transfer ruchu może zepsuć około 20 proc. głębokiego snu, którego, jak już wspomnieliśmy, i tak masz za mało.

A jaki kupić? Taki, który ma sprężyny umieszczone w odrębnych, niezależnych kieszeniach. Lub też poszukaj tak dużego łóżka, żeby jej ruchy nie przenosiły się na ciebie. Albo - i to jest rozwiązanie ostateczne - kup dwa oddzielne łóżka i śpijcie osobno, jak w serialach z lat 60.

Odruchowo ściszasz muzykę

W miarę upływu lat stajemy się coraz bardziej wrażliwi, choć może lepszym określeniem będzie - "drażliwi". Usztywniamy się i coraz trudniej dostosowujemy się do nadmiaru różnego rodzaju bodźców. "Coraz trudniej znosimy niewygodę, hałas czy np. dym papierosowy" - wyjaśnia nowojorski psycholog dr Stanley Teitelbaum.

Jak cofnąć czas?

Jeżeli denerwuje cię głośna muzyka, a nie chcesz zostać uznany za wapniaka, zamiast ją ściszać czy zatykać ostentacyjnie uszy, zacznij ruszać nogami, najlepiej w rytm muzyki. Ruch, wysiłek fizyczny, zmniejszają stres, który sprawia, że wszystko wydaje się za głośne!

Wczorajszy mecz czujesz w kościach dziś. Jutro i pojutrze też będziesz czuł

Kiedyś grałeś często, prawie codziennie. Dziś wybierasz się pokopać piłkę mniej więcej raz na sezon. Siedzenie cały tydzień przed telewizorem to nie najlepsze przygotowanie do trudu nawet skróconego do połowy meczu. Po takim treningu "najgorsze są nagłe, odbierające dech sprinty do wypuszczonej zbyt daleko piłki. Podczas takiego gwałtownego wysiłku w tkance łącznej twoich mięśni tworzą się mikroskopijne pęknięcia. Kiedy powstają, nie czujesz ich w ogóle, ale za to potem - i owszem. Każdy ruch powoduje ból i czujesz się, jakby ci ktoś rozrywał mięśnie pod skórą.

Jak cofnąć czas?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje