Reklama

Zaczynam się sypać

Chrząstki w twoich stawach z czasem się ścierają i podczas snu stawy sztywnieją. Takie właśnie są początki osteoporozy. Im starszy staw, tym częściej zaczyna "strzelać".

Reklama

Jak cofnąć czas?

Nabierz zwyczaju, by do porannej kawy wypić też szklankę wody z rozpuszczoną glukozaminą. Preparaty z glukozaminą, czasami wzbogacane witaminą C, są dostępne w aptece bez recepty. Badania wykazują, że glukozamina łagodzi ból i pomaga w procesie odbudowy tkanki chrzęstnej. Glukozamina stanowi budulec substancji, które stanowią coś w rodzaju smaru zmniejszającego tarcie i umożliwiającego elementom stawów swobodne przemieszczanie się względem siebie.

Jeśli zaczniesz łykać preparat już od dziś, dasz popalić artretyzmowi, który czeka, aż się zestarzejesz. Ortopedzi podkreślają, że poświęcamy dużo uwagi mięśniom, ale tak naprawdę najszybciej unieruchamiają nas nie wiotkie mięśnie, lecz sztywne stawy.

Nic nie rozumiesz z tych nowych filmów

Jedno jest pewne: szefowie telewizji, wytwórni filmowych i kolorowych magazynów spiskują. Cały czas knują, co by tu jeszcze zrobić, żebyś tylko poczuł się staro. Koncerny dostarczające popkulturę nie interesują się ludźmi po trzydziestce. Czy to będzie film, czy muzyka, czy modny lokal - większość jest nastawiona na odbiorcę (klienta) młodszego od ciebie. A przynajmniej o nieco bardziej młodzieżowym guście.

Jak cofnąć czas?

Nie odcinaj się od tego, co cię interesuje, tylko dlatego, że wydaje ci się, iż w twoim wieku nie wypada. Najlepszy jest umiar, tzn.warto być na czasie i wiedzieć, co w trawie i w MTV (nie tylko Classic) piszczy, ale uporczywe trzymanie się np. mody nastolatków jest już ryzykowne. Nie ma nic bardziej żałosnego, jak 50-letni hipis z 19 włosami spiętymi w fantazyjny kucyk i w spodniach w kwiaty.

Bądź intelektualnie na bieżąco, niekoniecznie dosłownie powielając wzorce dla licealistów. Nie zamykaj się w kręgu muzyki i kina, do których przyzwyczaiłeś się na studiach. Naprawdę, później też powstało mnóstwo interesujących rzeczy, ale jeśli przegapisz choć jeden szczebelek ewolucji gatunków, coraz trudniej będzie ci docenić najnowsze osiągnięcia. Zrezygnuj też z postawy starej mądrej makówki, która wszystko już widziała, wszystko już słyszała, a to, co teraz jest modne, określa jako wtórne. Wapniakiem można być nawet w wieku 20 lat. 50-letnim młodzieńcem zresztą też. Trzeba tylko mieć otwarty umysł i nie zamykać się za płotem uprzedzeń.

Nie możesz już wypić tyle, co kiedyś

To akurat nie ma nic wspólnego z wiekiem. "Najprawdopodobniej zwyczajnie wyszedłeś z wprawy" - uspokaja dr James Langenbucher z Ośrodka Badań nad Alkoholem przy Ryger's University. Większość facetów, zbliżając się do trzydziestki zaczyna stopniowo coraz rzadziej i mniej pić. Wynika to zazwyczaj z tego, że masz coraz więcej obowiązków, a doświadczenie podpowiada, że kac nie jest stanem,w którym wypełnia się je najlepiej. Zaczynasz pić rzadziej i mniej, w związku z czym zmniejsza ci się tolerancja na alkohol, zwłaszcza na dużo alkoholu w krótkim czasie.

Jak cofnąć czas?

Przewidujesz, że noc będzie ciężka i obfita w płyny? Jadąc na imprezę, wstąp do knajpy, może być nawet fastfood. Białko i tłuszcz z podwójnego hamburgera z serem spowolnią wchłanianie alkoholu. I wybieraj takie dni na imprezę, żebyś miał co najmniej jeden cały dzień na dojście do siebie. Mając świadomość sporego zapasu, śmielej zamówisz następną kolejkę. Tylko zanim sięgniesz po czwartego drinka, zastanów się, co właściwie chcesz w ten sposób udowodnić. Nie będziemy przestrzegać cię przed skutkami nadmiaru alkoholu. W końcu jesteś już dorosły, prawda?

Odruchowo robisz głośniej

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje