Reklama

Wyższy stopień zasilania

Po śnie zimowym najwyższy czas wrócić do aktywności. Oto źródła dodatkowej energii, które zapewnią ci zasilanie na stałym, wysokim poziomie.

Około godziny 17. twój dzień pracy powoli dobiega już końca, ale nie zapominaj, że kończy się tylko "dzień pracy". Do końca dnia jeszcze daleko, a ty już czujesz się, jak ktoś, kto właśnie po raz trzeci w tym tygodniu ukończył maraton. Oto proste i skuteczne sposoby, które pozwolą ci lepiej wykorzystać wolny czas, zwiększyć wydajność, zmniejszyć ilość nadgodzin, a przy okazji poprawią nastrój i kondycję. Wypróbuj je i dotrzymaj kroku buchającej energią życiową wiośnie.

Reklama

1. Jedz owoce z witaminą C

Badanie koreańskich uczonych przeprowadzone na robotnikach wykazało, że po dwóch tygodniach regularnego zażywania witaminy C (w dawkach po 6 g dziennie) znacząco spadł poziom zmęczenia, a także zmniejszyła się ilość hormonu stresu (kortyzolu) we krwi. Jednym z najbogatszych naturalnych źródeł witaminy C jest kiwi.

Co więcej, zjadając 2-3 kiwi dziennie, chronisz też swoje serce, ponieważ taka dawka obniża ryzyko choroby zakrzepowej, a nawet potrafi zmniejszyć poziom trójglicerydów o 15 proc.

2. Zatankuj po nocy, czyli jedz śniadania

Zacznijmy do tego, że kawa wypita duszkiem się nie liczy. Ale jakie śniadanie zapewni ci równe dostawy energii aż do obiadu? Wielu facetów zjada na śniadanie płatki kukurydziane z mlekiem. Wybór nie najgorszy, ale i nie najlepszy. Płatki kukurydziane mają wysoki indeks glikemiczny, co oznacza, że owszem, poziom cukru we krwi po zjedzeniu rośnie bardzo szybko, ale też bardzo szybko spada, powodując "zjazd energetyczny".

Dr Jaimie Davies z Institute of Prevention Research w Kalifornii zaleca, żeby jeść śniadanie, które zawiera dużo błonnika. Jeśli przyzwyczaiłeś się do płatków - jedz je dalej, ale dodaj trochę pełnoziarnistego muesli. Obecność błonnika sprawia, że energia dociera do komórek wolniej, ale bardziej równomiernie, nie powodując gwałtownego spadku poziomu cukru we krwi, a tym samym senności i zmęczenia.

3. Nawadniaj się

Nawet niewielkie odwodnienie sprawia, że spada twój poziom energii. Jeżeli masz za sobą chociaż jednego kaca, doskonale wiesz, o czym mowa. Za niski poziom wody w organizmie sprawia, że zaburzeniu ulega gospodarka elektrolitowa, mięśnie działają "na pół gwizdka", mogą się też pojawiać bóle głowy. Dame Yve Buckland z brytyjskiej Rady ds. Wody mówi: - Już utrata 2 proc. wody w organizmie powoduje spadek wydolności, zarówno fizycznej, jak i psychicznej aż o 10 proc. Ile trzeba wypijać? Mniej więcej 2-3 litry dziennie. Jeśli zaczniesz dzień od wypicia szklanki wody, organizmowi będzie łatwiej wypłukać nerki i pozbyć się produktów przemiany materii.

Idealnie byłoby, gdybyś miał wodę zawsze pod ręką i popijał ją małymi łyczkami często. Nabierz też zwyczaju wypijania szklanki płynu do każdego posiłku, a także do kawy i herbaty, co zrównoważy moczopędne właściwości tych napojów.

Dowiedz się więcej na temat: zasilanie | odżywianie | sport | zmęczenie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje