Reklama

Rak prostaty. Ważne jest wczesne rozpoznanie

Rak gruczołu krokowego jest drugim po nowotworze płuc najczęściej występującym nowotworem złośliwym u mężczyzn /INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Podstawowe badania, które należy wykonywać w ramach profilaktyki raka prostaty to badanie per rectum (palpacyjne, przezodbytnicze), pozwalające na sprawdzenie wielkości, powierzchni i konsystencji gruczołu krokowego oraz USG przezodbytnicze. Wykonuje się także z krwi pomiar PSA, który jest oznaczeniem poziomu markera specyficznego dla prostaty. Jako, że jest to antygen charakterystyczny dla gruczołu krokowego, a nie wyłącznie dla nowotworu, to w dalszej kolejności, jeśli wyniki badań wskazują nieprawidłowości, wykonuje się kolejne kroki diagnostyczne w tym rezonans magnetyczny oraz biopsję stercza, która potwierdza lub wyklucza raka prostaty.

Trzeba jednak wiedzieć, że nie każdy podwyższony poziom PSA oznacza raka. Nie zawsze należy wykonywać biopsję, która jest ingerencją w organizm pacjenta.

Reklama

- Dzięki rozwojowi medycyny w tym również diagnostyki obrazowej, nowotwory prostaty rozpoznajemy częściej i wcześniej. To jednak ma również pewne minusy. U części pacjentów wykrywany nowotwór jest bez znaczenia klinicznego, czyli charakteryzuje się wyjątkowo powolnym przebiegiem i małym ryzykiem progresji. Jego rozpoznanie może narazić chorego na przykre następstwa niepotrzebnie podjętego leczenia. W takim przypadku mówi się o nadwykrywalności. Pacjent ma wówczas świadomość, iż ma chorobę nowotworową, ale niekoniecznie od razu przystępujemy do leczenia. To bardzo obciążające psychicznie dla chorego - tłumaczy  Łukasz Curyło z SCM clinic.

Dlatego eksperci namawiają, aby badania kontrolne robić zawsze pod opieką lekarza najlepiej  urologa, który specjalizuje się w diagnostyce oraz leczeniu tego typu schorzeń i wyjaśni pacjentowi, jakie są wady i zalety aktywnego poszukiwania raka prostaty oraz jakie są możliwe drogi postępowania.

Leczenie nowotworu prostaty

Istnieje wiele różnych dróg leczenia raka prostaty: od aktywnego nadzoru, przez leczenie operacyjne otwarte, laparoskopowe, w końcu robotyczne, do szeroko rozumianej radioterapii, a także eksperymentalnego leczenia małoinwazyjnego np. za pomocą HIFU, czyli ultradźwięków.

Jak podkreśla urolog med. Łukasz Curyło wybór metody leczenia raka prostaty jest uzależniony od wielu czynników, zawsze jest poprzedzony dokładną diagnozą oraz wywiadem i ostatecznie jest indywidualną decyzją lekarzy prowadzących i pacjenta. Sposób leczenia tego typu nowotworu zależy między innymi od wieku pacjenta, stopnia zaawansowania choroby, złośliwości i współistnienia innych schorzeń. Każdy chory powinien być dokładnie poinformowany o istocie choroby, możliwych formach leczenia i ewentualnym ryzyku wystąpienia powikłań lub skutków ubocznych terapii.

Jedną z metod leczenia raka prostaty jest prostatektomia radykalna, czyli chirurgiczne usunięcie gruczołu krokowego wraz z pęcherzykami nasiennymi, fragmentami nasieniowodów oraz niekiedy, w zależności od oceny niebezpieczeństwa przerzutów, otaczającymi węzłami chłonnymi. Podstawowym ograniczeniem w przypadku kwalifikacji do zabiegu operacyjnego jest stan ogólny pacjenta i choroby towarzyszące np. choroba niedokrwienna serca, POCHP, cukrzyca. To duża operacja onkologiczna. Jej najważniejszą częścią jest połączenie pęcherza moczowego z kikutem cewki, który zostaje po usunięciu stercza. Zabieg prostatektomii radykalnej wykonuje się w znieczuleniu ogólnym metodą otwartą, laparoskopii lub z asystą robota.

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje