Reklama

Przygodny seks = kłopoty

Seks z przygodną partnerką może być niezwykle emocjonujący - niestety, jest też obciążony sporym ryzykiem. Kilka dni temu (zobacz) przedstawiliśmy historie pechowców, którym przyszło leczyć skutki seksualnych uniesień, dziś publikujemy zestawienie najczęstszych chorób wenerycznych. Ku przestrodze i rozwadze...

Kiła (syfilis)

Reklama

Przyczyna: bakteria krętek blady. Kiła została przywieziona do Europy prawdopodobnie przez konkwistadorów z Ameryki Południowej. Zarazić się możesz przez kontakty seksualne, tak bywa najczęściej, jednak nie tylko. Teoretycznie można się zarazić przez kontakt z otwartymi pęcherzami lub wysypką obecną na skórze. To jednak dziś zdarza się rzadko, bo kiłę, jeśli już jest, wykrywa się i leczy, zanim pojawią się pęcherze na odkrytych częściach ciała. Pierwszą oznaką kiły jest wrzód, który czasami wygląda jak zwykły pryszcz, może też mieć postać pęcherza, a czasami przypominać czyrak (u mężczyzn - najczęściej tuż za krawędzią żołędzi, u kobiet - zazwyczaj wewnątrz pochwy, więc niezauważalny). Zazwyczaj pojawia się od 9 dni do 3 miesięcy od zakażenia. Po kilku tygodniach, nawet jeśli nie podjąłeś leczenia, wrzód samoistnie znika. Niech cię to nie uśpi! To nie oznacza, że nie jesteś już chory - kiła przeszła tylko w okres utajenia i od tej pory zaczyna hulać po całym organizmie, siejąc zniszczenie. Dlatego jeżeli tylko zauważysz jakiekolwiek zmiany w okolicach genitaliów - idź do dermatologa. Im szybciej wyleczysz kiłę, tym mniejsze poniesiesz straty.

Brodawki płciowe

Przyczyna: wirus HPV. Zwane także kłykcinami kończystymi. Są... no cóż, nie ma co owijać w bawełnę - po prostu obrzydliwe. W ciężkich przypadkach wyglądają jak miniaturowe kalafiory wyrastające z penisa albo w okolicach odbytu. W lżejszych, czyli na początku - mają postać niewielkich guzków. Jak tylko zauważysz jakiś, czym prędzej pędź do lekarza, bo brodawki rozprzestrzeniają się wyjątkowo szybko i za chwilę trudno ci będzie przypomnieć sobie, jak wyglądał twój penis, zanim nie zarósł krzakami. Zazwyczaj nie są bolesne, ale jeśli nie są leczone mogą powodować zmiany przed- i nowotworowe, zwłaszcza u kobiet - na szyjce macicy, ale również skóry penisa lub odbytu.

Kłykciny leczy się zazwyczaj maścią, jeżeli zmiany są pojedyncze, można zastosować wymrażanie, a duże i rozległe narośle wypala się prądem lub laserem. W takim wypadku niezbędne będzie znieczulenie. Właśnie dlatego warto zgłosić się do lekarza jak najwcześniej, żeby uniknąć tych bolesnych i nieprzyjemnych zabiegów.

Pasożyty i grzybice

Oprócz wirusów i bakterii, w twoich majtkach mogą zamieszkać też pasożyty. To najłagodniejsze formy zakażeń. Wesz łonowa uwielbia włosy łonowe, czasami wędruje na włosy na brzuchu albo na nogach, ale z niewiadomych przyczyn nigdy nie mieszka na głowie. Zarazić się nimi możesz przez bezpośredni kontakt z zajętą przez nie okolicą partnerki, ale teoretycznie można też złapać wszy łonowe, śpiąc w łóżku osoby, która wszy posiada. Wszy są uciążliwe, gdyż bardzo wtedy swędzi, a nie wolno się drapać. I nie wypada, oczywiście. Od wszy można się uwolnić, stosując specjalne szampony lub lotiony. Kuracja trwa około tygodnia.

Grzybica u facetów często się nie objawia, a jeśli już, to zazwyczaj jest to zaczerwienienie skóry i świąd. Najczęściej jest tak, że twoja partnerka ma grzybicę, a ty nie czujesz. Ale i tak powinieneś się wyleczyć, bo jeśli tego nie zrobisz, będziecie się w kółko zarażać.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje