Reklama

Polskie drogi rowerzystami stoją

70 proc. respondentów CBOS deklaruje, że jeździ na rowerach; 68 proc. jest za utrzymaniem zakazu jazdy rowerem choćby po jednym piwie. Zarazem 54 proc. jest przeciw wprowadzeniu nakazu jazdy rowerem w kasku.

Według CBOS na rowerze jeździ 70 proc. Polaków, w tym systematycznie 22 proc., od czasu do czasu 35 proc., a 13 proc. tylko okazjonalnie. Prawie co trzeci dorosły badany (30 proc.) w ogóle nie korzysta z roweru. Częściej jeżdżą kobiety niż mężczyźni, a rower jest popularniejszy na wsiach i w miasteczkach.

Reklama

23 proc. korzystających z roweru jeździ nim przez cały rok - niezależnie od warunków pogodowych. 77 proc. używa roweru, gdy sprzyja pogoda. Na wsi 29 proc. rowerzystów jeździ nim przez cały rok, a w dużych miastach - 17 proc.

Z deklaracji respondentów wynika, że rower wykorzystujemy głównie do jazdy rekreacyjnej (74 proc. przynajmniej okazjonalnie jeżdżących na rowerze) i jako środka komunikacji (50 proc.). Dla 32 proc. rower jest narzędziem do ćwiczeń mającym zapewnić zdrowie fizyczne. Jazdę wyczynową uprawia 5 proc. badanych i w zdecydowanej większości są to osoby młode.

Osoby, które wykorzystują rower jako środek komunikacji CBOS zapytał o motywy tego wyboru. 49 proc. zadeklarowało, że wybiera rower, bo nim jeździ się szybciej i wygodniej niż innymi środkami komunikacji. 41 proc. uznało, że jazda rowerem jest po prostu tańsza. 34 proc. dba w ten sposób o swoje zdrowie. 19 proc. praktycznie nie ma innej możliwości (najczęściej są to mieszkańcy wsi). 18 proc. wybiera rower, bo nie szkodzi on środowisku.

Z sondażu wynika, że 73 proc. cyklistów deklaruje jazdę zgodną z przepisami kodeksu drogowego. 23 proc. przyznaje, że na ogół stosuje się do przepisów, a tylko 4 proc. badanych powiedziało, że w praktyce różnie bywa. "Stosowanie się do przepisów najsilniej jest uzależnione od wieku respondentów. Młodzi częściej niż osoby starsze przyznają się do nieprzestrzegania przepisów kodeksu drogowego" - ocenia CBOS.

Sporo kontrowersji ośrodek odnotował w związku z tematem jazdy na rowerze po spożyciu niewielkiej ilości alkoholu - np. jednego piwa. 68 proc. jest za zakazem jazdy na rowerze pod wpływem jakiejkolwiek ilości alkoholu. Jazdę po jednym piwie dopuszcza 29 proc. Bardziej liberalni w tej kwestii są mężczyźni (42 proc.) niż kobiety (18 proc.) - odnotowano.

Na opinię w tej kwestii - według CBOS - wpływa również wykształcenie - im jest ono wyższe, tym mniej jesteśmy restrykcyjni, oraz wiek - osoby młode częściej są zdania, że można jeździć na rowerze po wypiciu jednego piwa.

Na wybór roweru wpływa poczucie bezpieczeństwa podczas jazdy - uznał CBOS. 64 proc. korzystających z roweru nie czuje się bezpiecznie jeżdżąc po naszych drogach i ulicach. 35 proc. nie odczuwa większego zagrożenia, z czego zdecydowanie bezpiecznie czuje się zaledwie 4 proc. rowerzystów - stwierdzono.

Niezbyt wysoko badani przez CBOS ocenili stan infrastruktury rowerowej w swojej najbliższej okolicy: 38 proc. respondentów uznało go za dobry, a 58 proc. - zły. Szczególnie negatywnie wypowiadają się o niej mieszkańcy wsi, a lepiej mieszkańcy dużych miast.

Kontrowersje, nie tylko wśród rowerzystów, wzbudziła kwestia, czy cyklista powinien mieć obowiązek jazdy w kasku. 54 proc. jest przeciwna przepisowi o obowiązkowej jeździe w kasku - ich zdaniem - decyzja powinna należeć wyłącznie do rowerzysty. Za obowiązkiem jazdy w kasku opowiedziało się 42 proc. badanych.

O rowerzystów CBOS pytał w ramach badania z cyklu "Aktualne problemy i wydarzenia", przeprowadzonego 14-22 sierpnia na liczącej 1011 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: rower | rowerzysta | Polska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje