Reklama

Piłeś wino? Idź do łóżka!

Do budujących na duchu wniosków doszli naukowcy z Łodzi. Ekipa polskich uczonych badała wpływ alkoholu na męskie nasienie. Jak się okazuje niektóre napoje procentowe mogą sprawić, że stanie się ono zdrowsze i silniejsze!

Przynajmniej trzy kieliszki wina - tyle zdnaiem badaczy powinien wypijać tygodniowo mężczyzna, aby poprawić jakość swojego nasienia. Łódzcy eksperci w swoim eksperymencie porównali osoby spożywające wino (oczywiście w śliśle określonych ilościach) z tymi, które na czas badania nawet nie zbliżały alkoholu do swoich ust.

Wyniki były jednoznaczne. Nasienie mężczyzn z grupy pijącej było zdrowsze niż to z próbek pobranych od "abstynentów". To jednak tylko jedna z płaszczyzn, na której przeprowadzano badania.

Dowiedziono także, że pozytywny wpływ na spermę mają między innymi odpoczynek, picie niezbyt mocnej kawy i... noszenie bokserek. Z kolei jakość nasienia pogorszymy nosząc telefon komórkowy w kieszeniach spodni. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż takie negatywne efekty przyniesie praktykowanie tego przyzwyczajenia przez okres przynajmniej kilku lat.

- Nasze badania potwierdzają, że styl życia faktycznie może wpłynąć na stan nasienia - piszą w swoim raporcie Łódzcy naukowcy.

Z wynikami badań polskich uczonych powinni w pierwszej kolejności skorzystać przede wszystkim ci, którzy starają się o dziecko. Pamiętajmy, że słaba jakość nasienia jest jednym z powodów, dla których kobiety nie mogą zajść w ciążę.

Niestety rodzimi naukowcy nie odnieśli się w swojej pracy do tego, czy trzymanie na udach laptopa faktycznie ma negatywny wpływ na męską płodność. 

Reklama

Najwidoczniej kwestia tego przyzwyczajenia milionów mężczyzn jest naprawdę trudna do rozstrzygnięcia.




INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: sposoby na lepsze nasienie | wino | sperma | alkohol

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje