Reklama

Oparzenia i odmrożenia: Jak sobie z nimi radzić?

Do najczęstszych przyczyn odmrożeń zalicza się głównie nieprzystosowanie obuwia i odzieży do panujących aktualnie warunków atmosferycznych i długotrwałe przebywaniem w niskiej temperaturze.

Ile razy zdarzyło ci się oblać świeżo zagotowaną wodą? Ile razy zbyt długo przebywałeś na słońcu bez odpowiedniego zabezpieczenia kremami z filtrem? A czy spotkało cię kiedyś nieprzyjemne drętwienie oraz ból palców u rąk i stóp podczas oczekiwania na autobus w środku zimy? Oparzenia i odmrożenia to problemy niezwykle częste. Mogą spotkać każdego, jak ich zatem unikać?

Oparzenie, czyli uszkodzenie

W dermatologii pod pojęciem oparzeń rozumie się uszkodzenie skóry czynnikiem termicznym. Wbrew pozorom nie dotyczy tylko i wyłącznie zmian powstałych w pożarze (bezpośredni udział płomieni), ale również oparzenia skóry podczas intensywnego opalania, szczególnie bez odpowiedniej ochronny kremami z filtrem UVA/UVB dostosowanej do typu skóry i aktualnie panujących warunków atmosferycznych. Ponadto znane są oparzenia gorącą wodą, olejami i rozgrzanymi przedmiotami, jak żelazko, przyrządy kuchenne.

Nie oparz mięśni

Zmiany powstałe po zadziałaniu czynnika termicznego ułożono w trójstopniowej skali. Stopień pierwszy obejmuje powierzchowne uszkodzenie skóry (tzn. naskórek) oraz niewielkie zaczerwienie, obrzęk, niekiedy nadwrażliwość na bodźce czuciowe. Zmiany ustępują samoistnie po kilku dniach nie pozostawiając blizn. Stopień drugi obejmuje zmiany głębsze, zwykle bolesne, przyjmują formę pęcherzy lub płytkich owrzodzeń. Goją się dłużej, zwykle w ciągu kilku tygodni, mogą pozostawić niewielkie blizny. Stopień trzeci to oparzenia głębokie w postaci rozległych owrzodzeń i martwicy. Obejmują nie tylko skórę, ale też leżące pod nimi mięśnie. Zawsze pozostawiają rozległe, szpecące blizny.

Nie stój bez ruchu

Odmrożenia z kolei wywołane są działaniem niskiej temperatury. Spośród najczęstszych przyczyn wymienia się głównie nieprzystosowanie obuwia i odzieży do panujących aktualnie warunków atmosferycznych i długotrwałe przebywaniem w niskiej temperaturze. Zazwyczaj dotyczy to osób, które stoją na mrozie bez ruchu. Spowalnia to regionalny przepływ krwi, głównie w kończynach dolnych i górnych i zmniejsza dopływ ciepłej krwi z wątroby. Klasyfikacja odmrożeń została ujęta w czterostopniowej skali, w której podobnie jak w przypadku oparzeń stopień pierwszy obejmuje zmiany słabo nasilone i ustępujące samoistnie, a stopień najwyższy zmiany rozległe, gojące się z pozostawieniem blizn.

Jak leczyć oparzenia i odmrożenia?

Zmiany zakwalifikowane do pierwszego i drugiego stopnia ciężkości mogą być zaopatrywane w warunkach domowych. W tym celu stosuje się leczenie miejscowe w postaci maści lub aerozoli zawierających glikokortykoidy i antybiotyki. W przypadku oparzeń trzeciego stopnia konieczne jest leczenie w warunkach szpitalnych. Ubytek znacznej powierzchni skóry wiąże się z utratą ogromnej ilości osocza, tym samym z zagrażającym życiu wstrząsem hipowolemicznym. Leczenie obejmuje wyrównanie zaburzeń hemodynamicznych oraz chirurgiczne zaopatrzenie ubytków skóry (w tym ich przeszczepianie), gdyż zmiany o tym stopniu ciężkości zwykle nie goja się samoistne.

Wrota do zakażenia

Odmrożenia trzeciego i czwartego stopnia również powinny być zaopatrywane w warunkach szpitalnych. Co prawda nie wiążą się z ryzykiem wstrząsu, ale uszkodzona i zmieniona martwiczo skóra stanowi idealne wrota wtórnego zakażenia bakteryjnego lub grzybiczego. Oparzenia i odmrożenia to częste zmiany. Nie trudno się ich nabawić, nawet w zaciszu własnego domu. Większość to zmiany niewielkie, nie stwarzające zagrożenia. Inne natomiast są wskazaniem do pilnej hospitalizacji. Warto o tym pamiętać zwłaszcza jeśli ofiarą jest dziecko.

zdronet

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: oparzenia | odmrożenia | śnieg | ciepło | zimno | płomień | zima

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje