Niskokaloryczny grill - propozycja nie tylko dla smakoszy

Wbrew powszechnym stereotypom, grillowanie jest dobrym sposobem na przyrządzanie niskokalorycznych potraw. Dietetyk Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska daje wskazówki, co robić, żeby grillować zdrowo i dietetycznie.

Pod wpływem wysokiej temperatury z mięsa wytapia się nawet 20 proc. tłuszczu.

Reklama

- Grillowanie samo w sobie jest procesem zdrowym, jednak trzeba pamiętać, że ma ono także minusy. W wyniku temperatury, spalania tłuszczu i działania dymu, mogą tworzyć się szkodliwe dla organizmu człowieka substancje. Możemy ich uniknąć kierując się kilkoma podstawowymi zasadami m.in. należy zachować odpowiednią odległość między rusztem a żarem, mięsa nie grillować zbyt długo, a także korzystać z aluminiowych tacek lub folii - dzięki temu tłuszcz nie będzie kapał prosto na żar - tłumaczy Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska, specjalista ds. żywienia człowieka z Dietosfery.

Według dietetyczki menu niskokalorycznego grilla powinno składać się z chudego mięsa. Dobrym wyborem będzie drób albo chuda wołowina (np. steki - polędwica, rostbef, antrykot).

- Jeszcze lepsze będą ryby. Pamiętajmy, aby wybierać te o zwartym mięsie. Na ruszt można wrzucać zarówno łososia, pstrąga, jak też dorsza - dodaje. Z rybami dobrze komponują się grillowane warzywa, które zaleca się posmarować dobrej jakości oliwą lub olejem rzepakowym - dzięki temu zabiegowi lepiej wchłaniane będą zawarte w nich witaminy. Grill może posłużyć nam również do przyrządzenia zdrowego deseru w postaci owocowych szaszłyków.

- Najlepiej do ich przygotowania nadają się banany, jabłka oraz ananasy - przekonuje.

- O gustach, również smakowych, się nie dyskutuje. Gdy ktoś jest smakoszem karkówki czy żeberek z grilla, to cukinią go nie przekonamy, ale możemy namawiać, żeby ciężkie potrawy nie zdominowały jego menu. Oprócz tłustych mięs, czy kiełbas możemy przecież jeść grillowane warzywa, sałatki, ryby. Polecam też uwadze mięso inne niż wieprzowina: zdrowa jest chuda wołowina, np. stek z polędwicy, kurczak i indyk serwowany np. w formie szaszłyków z warzywami. Podwyższony cholesterol nie daje żadnych objawów, ale zanim zaczniemy mieć ewentualne kłopoty ze zdrowiem, powinniśmy pomyśleć o zdrowym odżywianiu -powiedziała Magdalena Jarzynka-Jendrzejewska.

Inaczej do griilowania podchodzi menedżer marki Mosso Tomasz Kwaśniewski. Uważa on, że królem grilla jest mięso.

- Tradycyjna kiełbaska, żeberka, karkówka czy boczek - to najchętniej wybierane przeze mnie przysmaki - mówi Tomasz Kwaśniewski.

Tajemnica ich smaku kryje się jednak w odpowiednim przygotowaniu. Żeberka, karkówkę czy boczek warto zamarynować już kilka godzin przed grillowaniem. Możemy wykorzystać do tego zarówno zioła - tymianek, rozmaryn, czosnek, jak też miód czy piwo. Marynaty nie tylko dodadzą aromatu potrawom, ale także zmniejszają również ryzyko tworzenia rakotwórczych związków, powstających podczas naturalnego przypalenia się mięsa.

- Nieco więcej czasu zajmie nam przygotowanie hamburgerów, które również znajdują się w ścisłej czołówce moich ulubionych potraw. Ich clue to dobrej jakości wołowina - zmielona i doprawiona szczyptą soli, pieprzu i świeżego czosnku - wyjaśnia Tomasz Kwaśniewski.

- Zarówno z grillowanym mięsem, jak też z hamburgerami najlepiej komponują się tradycyjne mokre przyprawy - ketchup, musztarda czy chrzan. - Coraz śmielej sięgamy także po gotowe sosy - od czosnkowego, przez pieprzowy, aż do musztardowo-chrzanowego - uzupełnia.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje