Reklama

"Nie" dla stringów, "tak" dla seksu

Sprawdź, co nosi na pupie twój partner. Jeśli są to stringi lub slipki, natychmiast je wyrzuć i spraw mu dużo luźniejsze bokserki. Chyba że nie zależy ci na jego zdrowiu i nie lubisz seksu...

Takie oto rady, skierowane do naszych pań, znajdujemy na stronach "Super Expressu".

Reklama

Uwaga na choroby

O tym, że noszenie obcisłej bielizny może doprowadzić mężczyznę do bezpłodności, naukowcy wiedzieli od dawna. Jądra są bowiem bardzo wrażliwe na ciepło, a do ich prawidłowego funkcjonowania wymagana jest temperatura o około 4 stopnie Celsjusza niższa od normalnej ciepłoty ciała. Ale stringi i slipki mogą być powodem także innych chorób, między innymi stanów zapalnych i przerostu prostaty - przestrzega gazeta.

Gorsze plemniki

Prostata, czyli gruczoł krokowy wielkości kasztana, znajdujący się pod pęcherzem moczowym, również nie lubi przegrzania - podobnie jak jądra. Zresztą nie może być inaczej, gdyż ich funkcje nawzajem się przenikają. Jądra produkują plemniki i hormony, zaś wydzielina prostaty wchodzi w skład nasienia. Uszkodzone pod wpływem ciepła jądra wyprodukują gorsze plemniki albo nie będą ich wcale produkować - czytamy "SE".

Seks, dużo seksu

Z kolei przegrzana prostata może nie dostarczać nasieniu odpowiedniej ilości wydzieliny, a ponadto łatwiej mogą się w niej rozwijać stany zapalne, gruczolaki. Jeśli dodać do tego coraz większe z wiekiem ryzyko przerostu prostaty, już dziś warto zadbać o profilaktykę - zachęca "Super Express". I tak, poza noszeniem dużo luźniejszych majtek, zaleca się jedzenie pestek słonecznika i dyni. Jednak podstawowa rada brzmi: uprawiaj dużo seksu! Zatem - do dzieła.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: stringi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje