Reklama

Największy męski organ

Skóra faceta ma około 2 metrów kwadratowych. Ma więcej mieszków włosowych i wydziela więcej łoju niż skóra kobiety. Jest jak opakowanie drogocennego towaru. Musi chronić zawartość i... porządnie wyglądać.

Oto 15 pytań, jakie najczęściej pojawiały się w listach do redakcji "Men's Health", i 15 konkretnych odpowiedzi.

Reklama

1 - Mam plecy porośnięte włosami. Zauważyłem, że dziewczyn taki wygląd raczej nie kręci. Jak można się pozbyć nadmiaru owłosienia?

MH: Słyszeliśmy, że są takie, które to lubią... Ale skoro Twoje doświadczenie jest inne, możesz sobie te włosy usunąć na stałe. - Skutecznym sposobem pozbycia się nadmiaru owłosienia jest tzw. depilacja laserowa - mówi Dorota Świebocka, dermatolog z Instytutu Medycyny Kosmetycznej CAMEA we Wrocławiu. - W przypadku owłosienia na plecach potrzebne będzie około 6 zabiegów. Pamiętaj jednak, że depilacja laserowa nie jest tania - w przypadku pleców jeden zabieg kosztuje ok. 500-700 złotych. Tańszym rozwiązaniem (ok. 50-100 zł za seans) jest wizyta u kosmetyczki i usunięcie włosów za pomocą rozgrzanego wosku. Zabieg jest dosyć bolesny, ale będziesz miał okazję pokazać, jaki jesteś twardy. Trzeba go powtarzać co 20 dni.

2 - Mam 25 lat i problem z nieprzyjemnym zapachem nóg. Jak się pozbyć tego problemu?

MH: Zacznij od zmiany butów. Niektóre materiały, z których szyje się dziś buty, powodują, że nogi bardzo się pocą, a pot wchłonięty w wyściółkę buta rozkłada się, wydzielając zapach przyprawiający o zawrót głowy. Z takich butów zapachu usunąć się już nie da. Niczym. Trzeba je zmienić. Jeśli stopy śmierdzą Ci nawet w nowych butach, kup wkładki antybakteryjne, a stopy codziennie mocz w wodzie z roztworem soli. Są też specjalne antybakteryjne dezodoranty do stóp. Nie próbuj tylko odświeżać butów zwykłym dezodorantem, bo mieszanka tych zapachów jest jeszcze bardziej zabójcza. Jeśli nie pomaga nic - prawdopodobnie masz grzybicę. Trzeba zrobić badanie mikologiczne i grzybicę wyleczyć.

3 - Podobno mocz chroni przed grzybicą. Myślicie, że przed taką, którą można złapać w publicznym prysznicu, też?

MH: Teoretycznie tak, bo mocznik ma właściwości bakterio- i grzybobójcze, ale - jeżeli dobrze rozumiemy sugestię zawartą w pytaniu - słyszałeś kiedyś o zasadzie: nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe? Pomyśl, czy chciałbyś, żeby ten, kto korzystał z prysznica przed tobą, zastosował ten sposób? A może zastosował? Lepiej więc nie zapominaj klapek.

4 - Zawsze po goleniu robią mi się na szyi takie drobne krostki. Jest na to jakiś sposób?

MH: Owszem. Oto zasady: Po pierwsze, gol się zawsze po kąpieli - zarost zdąży zmięknąć. Po drugie, używaj dobrych maszynek do golenia, najlepiej z trzema ostrzami. Po trzecie, zawsze po goleniu dokładnie wypłucz maszynkę, żeby nie zostały na niej resztki pianki, włosów i zdartego naskórka (to świetna pożywka dla mikrobów). Po czwarte, goląc się, nie dociskaj maszynki za mocno. Nie gol się też pod włos. O ile na policzkach golenie pod włos jeszcze ujdzie, o tyle na szyi bardzo często powoduje zapalenie ujść mieszków włosowych. Na koniec - zawsze bardzo dokładnie spłukuj resztki pianki i osusz skórę, zanim posmarujesz się balsamem (bez alkoholu, oczywiście).

Na podrażnione miejsca możesz też stosować maść z nagietka - bardzo skutecznie łagodzi tego typu podrażnienia.

5 - Od kilku lat prześladuje mnie łupież. Mam już dosyć stałego otrzepywania ramion. Możecie coś polecić?

MH: Spróbuj szamponu przeciwłojotokowego na przemian z takim, który zawiera grzybobójczy ketokonazol. Bardzo często przyczyną łupieżu jest bowiem drożdżak, żerujący na owłosionej skórze głowy. Spróbuj też myć włosy wodą mineralną, bo chlor z wodociągów przesusza skórę. Jeśli to nie pomoże, idź do dermatologa, który ustali źródło problemu i dobierze bardziej precyzyjną broń w walce ze "śniegiem" na ramionach.

Dowiedz się więcej na temat: włosy | blizny | skóra | zabiegi | męski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje