Reklama

Jak by tu się przespać...

Bezsenność jest plagą współczesności. Życie w pośpiechu i napięciu doprowadza ludzi do bezsenności i zamienia ich życie w koszmar bez snu. Ceń swój sen, póki jeszcze możesz zasnąć.

Snu się nie docenia, gdy się go ma. Gdy się go nie ma, rujnuje zdrowie. Niszczy wygląd zewnętrzny: pojawiają się zmarszczki, sińce pod oczami, skóra traci jędrność i szarzeje. Psuje samopoczucie: cierpi się na ból głowy i chroniczne zmęczenie. Psuje psychikę: człowiek staje się agresywny i kłótliwy. W skrajnych przypadkach możesz stać się wrakiem na skraju choroby psychicznej. Co więc robić, by snu nie stracić?

Reklama

Pora na dobranoc

Staraj się kłaść do łóżka codziennie o tej samej porze. Pamiętaj, że najcenniejsze są pierwsze trzy godziny snu, podczas których przechodzimy wszystkie jego fazy - od zasypiania po głęboki wypoczynek uwalniający od psychicznego znużenia.

To, czy rano czujesz się wypoczęty, nie zależy od długości snu. Niektórzy potrzebują dziewięciu godzin, innym wystarczy pięć.

Ponieważ szczyt aktywności odnawiających się komórek przypada na godzinę pierwszą w nocy, jesli to możliwe, należy kłaść się najpóźniej o godzinie 23. W przeciwnym razie trasz szansę naturalnego odmłodzenia organizmu. Kładź się do łóżka wtedy, gdy naprawdę jesteś zmęczony i śpiący, nie staraj się zasnąć na siłę.

MWMedia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Życie | bezsenność

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje