Reklama

Dr Paweł Rajewski: Maseczki i rękawiczki to nie wszystko

Jeżeli źle założymy maskę i korzystamy z niej nie stosując się do zasad higieny, w niczym nie pomoże ona ani nam, ani ludziom wokół /LUKASZ SZELAG/REPORTER /East News

Czym różni się "ozdrowieniec" od "osoby, która wyzdrowiała"?

Reklama

- Ozdrowieniec i osoba, która wyzdrowiała są traktowane jako synonimy. Oznacza to, że u takiej osoby po kontroli wirusologicznej zostały stwierdzone wyniki ujemne. Termin ozdrowieniec dedykowany jest szczególnie dla chorób zakaźnych.

Rozwiejmy bądź potwierdźmy jedną istotną rzecz, która nurtuje wiele osób: czy można być nosicielem koronawirusa, nie wiedząc o tym? To znaczy być nosicielem bez kompletnie żadnych objawów?

- Nosicielem? Nie. Możemy być chorym bezobjawowym. Ile rzeczywiście jest osób, które chorują bezobjawowo, tego nie wiemy, bo tak powinniśmy badać całą populację. Trzeba jednak podkreślić, że aż 80 proc. zachorowań na COVID-19 ma właśnie postać łagodną. Dlatego czasami możemy przeoczyć, że jesteśmy chorzy - na przykład mamy dwa dni gorączkę, trochę suchego kaszlu, coś nas podrapie w gardle i to mija. W związku z tym łatwo jest pomylić tę chorobę ze zwykłym przeziębieniem. Taka postać dotyczy głównie młodych osób.

Jakie są pierwsze objawy zakażenia? Mówi się o kaszlu czy osłabieniu, które występują na przykład przy zwykłej grypie, ale teraz okres grypowy mamy już za sobą. Czy dzięki temu łatwiej będzie zaobserwować u siebie symptomy COVID-19?

- Generalnie opierając się na historycznych danych z początków epidemii z Wuhan, rzeczywiście najczęstszym objawem COVID-19 była gorączka, która występowała u od 83 do 98 proc. pacjentów, suchy kaszel dotyczący od 76 do 82 proc. pacjentów, bóle mięśniowe i zmęczenie pojawiające się u od 11 do 44 proc. pacjentów. Dodatkowo, jeśli u zakażonego rozwija się na skutek koronawirusa zapalenie płuc, to dochodzą takie symptomy jak duszności czy ból w klatce piersiowej.

- Ostatnio obserwujemy jednak rzadziej raportowane w Chinach, a trochę częściej we Włoszech czy Niemczech, nowe symptomy np. zapalenie spojówek, nieznaczny ból gardła, ból głowy, zaburzenia smaku i węchu lub czasami biegunkę. Może być to spowodowane tym, że wirus stopniowo się zmienił, zmutował.

Jakie są aktualne zalecenia ministerstwa? Czy okres świąteczny i związane z nim wyjazdy, spotkania i uroczystości coś zmieniły?

- Na szczęście większość Polaków okazała się odpowiedzialna społecznie i te święta spędziła w domach, często samotnie, bez rodzin, znajomych, bez tradycyjnego śniadania wielkanocnego, dzielenia się jajeczkiem czy uczestnictwa gromadnie w mszach świętych. W zamian złożyli sobie życzenia telefonicznie, wysłuchali mszy św. z radia czy telewizji. Nie wychodzili na spacery, nie robili grilla, chociaż pogoda ku temu sprzyjała. Postępowanie to było widoczne w liczbach zachorowań, które przez święta lawinowo nie wzrosły. Kolejne 14 dni pokaże, czy rzeczywiście tak było.

- Od 16 kwietnia obowiązuje konieczność noszenia maseczek zakrywających nos i usta w miejscach publicznych, powinno to również przyczynić się do zmniejszenia szerzenia się wirusa i liczby zachorowań. Ważny jest odpowiedni sposób zakładania maseczek. Muszą przylegać do nosa i ust, nie możemy zsuwać ich na szyję, na czoło, jeśli na przykład wychodzimy ze sklepu. Istotne jest to jak zdejmujemy osłonę twarzy - żeby nie ulec zakażeniu, trzeba od razu umyć ręce. Należy także zmieniać maseczkę minimum co cztery godziny.

- Trzeba również zwrócić uwagę na podstawy, czyli mycie rąk wodą z mydłem, dokładne po każdym dotknięciu przedmiotu, po powrocie do domu, co godzinę. Noszenie rękawiczek tego nie zastąpi i nie ochroni nas przed zachorowaniem. Jeśli chodzimy w rękawiczkach, zachowujmy odpowiednie zasady, czyli nie dotykajmy okolic twarzy, nosa, zdejmujmy je odpowiednio, po zdjęciu dokładnie myjmy ręce wodą z mydłem.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: koronawirus | ozdrowieńcy | zdrowie | odporność | zakażenie | maseczka | rękawiczki | wywiady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje