Reklama

Czy to prawda, że...

4. MASTURBACJA JEST CAŁKIEM NIESZKODLIWA

Reklama

Tylko bez paniki! W zasadzie jest nieszkodliwa, wręcz ma działanie terapeutyczne, bo rozładowuje napięcie, zwiększa odporność organizmu, zapobiega przerostowi prostaty, no i czasami bywa jedynym wyjściem. Jest jednak jedno "ale", coś, o czym warto pamiętać: jeżeli za bardzo przyzwyczaisz się do określonego rodzaju stymulacji (siła nacisku czy też raczej uścisku; tempo; ejakulacja bez pełnego wzwodu...), może to mieć niekorzystny wpływ na Twoje stosunki (w wąskim i szerokim tego słowa znaczeniu) z kobietami.

Niektórzy seksuolodzy właśnie w niewłaściwej masturbacji upatrują przyczyn zaburzeń funkcji seksualnych, takich jak kłopoty z erekcją czy przedwczesny wytrysk. Nie oznacza to wcale, że masz od dziś spać z rączkami na kołderce, ale jeżeli już się masturbujesz, to również w ten najbardziej intymny seks wprowadź nieco urozmaiceń.

Nie, nie mamy na myśli nastrojowej muzyki i kolacji przy świecach sam na sam ze sobą. Wystarczy, że będziesz unikał onanizmu w pośpiechu, gdzieś, gdzie Cię mogą przyłapać czy ze stale jedną i tą samą rozkładówką przed oczami. Odrobina komfortu jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Nawet Onanowi.

5. PIGUŁKA "PO" TO ŚRODEK PORONNY

To przekonanie wzięło się zapewne od słynnych, ale nielegalnych w Polsce pigułek poronnych RU-486. Dostępne w Polsce środki antykoncepcyjne do stosowania po stosunku zawierają dużą dawkę hormonu progestagenu, który nie powoduje poronienia; przyjęty przed owulacją opóźnia ją, a po owulacji - nie dopuszcza do zagnieżdżenia się jajeczka, a tym samym zapobiega ciąży, a nie ją usuwa.

Oficjalne stanowisko WHO w tej sprawie jest jasne: stosowanie progestagenu jako antykoncepcji "awaryjnej" nie jest wywoływaniem poronienia. Jeżeli więc zdarzy Ci się "wypadek" - prezerwatywa pęknie albo się zsunie, noc będzie tak gorąca, że o niej zapomnisz, albo cokolwiek innego - śmiało idź do lekarza i poproś o receptę. Od "wypadku" do wzięcia pigułki nie może upłynąć więcej niż 72 godziny. I oczywiście, w tym przypadku im szybciej, tym lepiej.

Dowiedz się więcej na temat: czosnek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje