Reklama

Aspiryna podnosi poziom alkoholu

Dieta może również niebezpiecznie podnieść poziom leku we krwi - na przykład bekon, jajka i masło ułatwiają wchłanianie rozpuszczalnej w tłuszczach gryzeofulwiny i leków przeciwpasożytniczych. Sok z grejpfrutów działa na metabolizm komórek jelita, co ułatwia wchłanianie wielu leków i może bardzo nasilać ich działanie.

Reklama

Nawet sposób przyrządzania ma znaczenie. Potrawy z grilla zawierają związki, które ograniczają skuteczność stosowanej przez astmatyków teofiliny. Stąd grillowanie może doprowadzić do ataku duszności.

Jadłeś aspirynę, nie pij (chyba, że chcesz, by wyszło taniej)

Szczególnie częste są reakcje między lekami a alkoholem. Wprawdzie jeden - dwa standardowe drinki (8-10 gramów czystego alkoholu) mają korzystne dla zdrowia działanie, jednak nadużywanie alkoholu prowadzi do marskości wątroby, nowotworów i alkoholizmu.

Złym pomysłem jest "profilaktyczne" przyjmowanie aspiryny przed piciem alkoholu. Zamiast chronić przed kacem, aspiryna o 40 procent podnosi poziom alkoholu we krwi. Alkohol zwiększa szkodliwość wielu leków, choćby paracetamolu, a także potęguje działanie środków uspokajających. Z kolei metronidazol, cefalosporyny czy niektóre leki sprzeciw pasożytom z alkoholem działają jak wszywany alkoholikom Anticol (Antabus, Esperal). Przewlekłe picie alkoholu podnosi aktywność enzymów metabolizujących leki, co znosi ich działanie.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje