Reklama

Sprzed 37 lat a jak nowy

Wyłowiony z jeziora krem sprzed 37 lat nadawał się do użycia?

Nurkowie z akademickiego klubu "Skorpena" wyłowili z dna jeziora Żbik w Olsztynie  krem do opalania wyprodukowany w 1971 roku. Nurkowie twierdzą, że nadawał się do użycia.

Reklama

Czytaj najświeższe ekstremalne wiadomości!

- Pachniał, jakby dopiero co został kupiony w drogerii, konsystencję też miał normalną, kremową. Nic nie wskazywało na to, żeby przez lata spoczywania na dnie jeziora krem się zepsuł, ale nie znaleźliśmy chętnego do przetestowania znaleziska - powiedział PAP Łukasz Sinkiewicz, prezes klubu nurkowego "Skorpena". Nurkowie nie podali nazwy kremu.

Przed rozpoczęciem sezonu kąpieli w olsztyńskich jeziorach nurkowie ze "Skorpeny" sprzątali w ostatnich dniach także dno jeziora Kortowskiego, które leży na terenie miasteczka akademickiego. - Oprócz pięćdziesięciu worków typowych śmieci znaleźliśmy w nim telefon komórkowy, dwa grille i nóż nurkowy sprzed trzydziestu lat, który dla każdego nurka jest prawdziwym rarytasem - powiedział Sinkiewicz.

W galerii nietypowych przedmiotów wyciągniętych z dna olsztyńskich jezior przez nurków ze "Skorpeny" jest także sieczkarnia, znaleziona w ubiegłym roku w jeziorze Długim.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: krem | jeziora | nurkowie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje