Reklama

Spadochroniarki mają branie

Fakt, że jakaś kobieta skoczyła ze spadochronem, czyni ją w oczach mężczyzny wyjątkową. Dla niektórych jest to świadectwem tego, że kobieta ma marzenia i życie z nią nie będzie nudne - mówi Arek Nowak, doświadczony spadochroniarz, w rozmowie z dziennikarką INTERII, Magdaleną Tyrałą.

Magdalena Tyrała:- Ile kosztuje kurs spadochronowy?
Arkadiusz Nowak: Podstawowy kurs spadochronowy, bez badań lekarskich, to jest koszt rzędu ośmiuset złotych. W jego ramach są trzy skoki spadochronowe. Do tego należy doliczyć jeszcze od 150 do 200 zł na badania lekarskie przeprowadzane przez specjalistę-orzecznika.

Reklama

Są jakieś inne wymogi wobec przyszłego kursanta? Każdy może skakać?
Wymogiem jest ukończenie szesnastego roku życia i zgoda rodziców. A po ukończonym osiemnastym roku życia w zasadzie skakać może każdy, jeżeli tylko ma poprawny wynik prześwietlenia bocznego odcinku kręgosłupa. To jest najważniejsze badanie, na podstawie którego orzecznik wydaje zgodę na skoki. Wszelkie wcześniejsze wypadki samochodowe, złamania kości, czy skręcenia stawów, które miały miejsce w przeciągu ostatnich dwóch lat, dyskwalifikują osobę w sposób jednoznaczny. W opisie karty, którą wypełnia orzecznik, musi widnieć informacja, że osoba nie ma nadciśnienia tętniczego krwi, lęku wysokości, a także wady wzroku.

Wada wzroku jest przeszkodą?
W zasadzie nie, ale trzeba zaznaczyć, że się nosi okulary, bądź szkła kontaktowe.

Na kursy zgłasza się więcej kobiet czy mężczyzn?
Od zeszłego roku więcej kobiet. Różnica wynosi 2-3 proc. W zeszłym roku przeszkoliliśmy 30 mężczyzn, na około 35 kobiet.

Ciekawe. A jak myślisz, z czego może wynikać coraz większe zainteresowanie kobiet skokami?
Sam się nad tym zastanawiałem... Widocznie poziom lęku u nich się zmniejszył. Teraz chyba to kobiety chcą ryzykować, a mężczyźni wszystkiego bardziej się boją. Wydaje mi się, że kobiety chcą dorównać mężczyznom, chcą pokazać, że może nie pracują na jakiś ciężkich maszynach, ale są wystarczająco odważne, żeby skoczyć ze spadochronem.

Kobiety chętniej skaczą w tandemie, czy kończą kursy?
Kobiety częściej skaczą w tandemie. Jeśli chodzi o kursy, to uśredniając, przechodzi go jedna kobieta na dwóch mężczyzn. Na podstawie czterech lat naszych doświadczeń, w trakcie których przeszkoliliśmy około 140 osób, 60 stanowiły kobiety.

A po co skaczą mężczyźni?
Mężczyźni robią to raczej hobbystycznie.

Zatem czym się różnią kobiety podczas kursu i samego skoku od mężczyzn?
Kobiety generalnie są bardziej pojętne. Może w trakcie samego kursu zadają więcej pytań, odczuwają większy lęk, ale już podczas samego skoku wiedzą czego chcą, mają zadanie i odważnie je realizują.

A czy na skok można kogoś poderwać?
Oj tak! Fakt, że jakaś kobieta skoczyła ze spadochronem, czyni ją w oczach mężczyzny wyjątkową. Dla niektórych jest to świadectwem tego, że kobieta ma marzenia i życie z nią nie będzie nudne. To na ogół kobieta chce mężczyźnie coś udowadniać i często jej to wychodzi.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: życie seksualne | marzenia | skok | śmiech | skoki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje