Reklama

Schowaj psu miskę, daj mu talerz!

Dogfrisbee to dyscyplina sportu z ponad 30-letnią historią, a korzenie ma w Stanach Zjednoczonych.

To stamtąd pochodzi Alex Stein, przewodnik whippeta o imieniu Ashley, na co dzień gracz "ludzkiej" odmiany frisbee, który przypadkowo zaobserwował ogromne zainteresowanie psa dyskiem i nauczył go łapać plastikowy talerz.

Reklama

Ludzkie vs. psie frisbee

Pomiędzy ludzkim a psim frisbee występują istotne różnice, zarówno w kwestii regulaminów, jak i używanego sprzętu. Do uprawiania tej pierwszej odmiany sportu używa się dysków takich firm jak np. Discraft czy Wham-O, posiadających w swej ofercie także dyski dla psów. Jednak te stosowane do gry wyłącznie przez ludzi charakteryzują się innymi parametrami technicznymi - przede wszystkim są cięższe i twardsze od talerzy dla czworonogów.

Niezwykle istotne jest, aby trenując z psem zawsze używać tylko i wyłącznie specjalnych dysków - w przeciwnym razie można doprowadzić do różnego rodzaju kontuzji podopiecznego (skaleczenia języka, zranienie pyska), bądź szybko zniechęcić zwierzę do wspólnej zabawy, łapania i szarpania się frisbee. Dysk dla psów charakteryzuje się większą plastycznością - do tego stopnia, że przypadkowo złapany w pozycji zgiętej, nie pęknie, a po wypuszczeniu bardzo szybko wróci do swej pierwotnej formy. Co ciekawe, we frisbee ludzkim doskonale sprawdzają się psie dyski - posiadają równie dobre parametry lotne.

Co organizacja, to regulamin

Na świecie istnieje kilka organizacji posiadających swoje własne regulaminy sportowe, np. USDDN czy UFO. W Polsce jednak zdecydowana większość zawodów rozgrywana jest według zasad USDDN , gdzie mamy m.in. takie konkurencje jak mini distance czy freestyle frisbee. Co jakiś czas organizowany jest long distance według reguł the Quadruped, lub time trial wg reguł Skyhoundz.

Organizacje dopuszczają używanie w wymienionych konkurencjach różnego rodzaju dysków - niemal zawsze korzystać można z fastbacków Wham-O lub Hyperflite.

Od maja 2006 roku rozgrywane są w Polsce zawody z cyklu Dog Chow Disc Cup. Jest to największa i jak dotąd jedyna cykliczna impreza dogfrisbee w Polsce, skupiająca z roku na rok coraz większą liczbę startujących teamów.

Zawody odbywają się według regulaminu USDDN , rozgrywane są w dwóch konkurencjach - Dogfrisbee (w kategoriach: Young Dog, Starters i Freestyle Division) oraz Super Mini Distance (Super- Pro Toss & Fetch). Konkurencja Dogfrisbee obejmuje 2 rundy programu dowolnego, podczas którego zawodnicy (człowiek i pies) wykonują układ z podkładem muzycznym, zawierający pewną liczbę standardowych i oryginalnych figur i trików.

Konkurencje na zawodach

Jedne z podstawowych to passing - czyli wykonane kolejno rzuty, przy których pies goniąc talerz przynajmniej dwa razy przebiega blisko zawodnika w linii prostej, i directional distance movements - circle outrun lub ZigZag - czyli cztery kolejne złapania dysków wykonane na wytyczonej przestrzeni, w zaplanowanej odległości, po określonej ścieżce (koło lub litera Z).

Najbardziej widowiskowe elementy to overy, podczas których pies łapie frisbee przeskakując przez jakąś część ciała człowieka, vaulty gdy pies odbija się od ciała zawodnika, oraz dog catche, kiedy pies łapie dysk w locie, lądując w objęciach występującego z nim człowieka. Do elementów obowiązkowych należą również figury zawierające elementy posłuszeństwa czy tańca z psem.

Dowiedz się więcej na temat: PSY (Park Jae-Sang) | dysk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje