Reklama

Sawicki na niemieckim Monte Carlo

W dniach 22-24 czerwca na Norisring, torze wyścigowy położonym w okolicach Norymbergi, odbędzie się SEAT LEON SUPERCOPA. Zawody odbywają się w ramach DTM.

Ze względu na spodziewaną liczbę kibiców - ok. 100 tys. - oraz wąską trasę, na której będzie się rozgrywać impreza, konkurs ten jest nazywany niemieckim Monte Carlo.

Reklama

Damian Sawicki, który z 64 punktami zajmuje czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw, zna ten konkurs z zeszłego roku. Wówczas zawodnicy na szykanie Scholler S jeździli bardzo blisko ściany, a wielu z nich straciło zewnętrzne lusterka lub zniszczyło zawieszenia.

Impreza zaczyna się w piątek od przejazdów treningowych, w sobotę rano rozegrane zostaną rundy eliminacyjne,a wieczorem dla Damiana Sawickiego i jego kolegów zapali się zielone światło.

- Będzie to dla mnie kolejne przeżycie: jazda po hopkach, ostre zakręty, których będę miał wiele do przejechania, zarówno na Grundigkehre, jak i Dutzenteich. Trasa jest zwodnicza, ponieważ w pewnych miejscach jest dość szeroka, jednak zdarzają się miejsca wąskie, gdzie nie można popełnić najdrobniejszego błędu - mówi Damian.

Mimo iż rywalizacja zapowiada się na trudną i zaciętą, młody Polak planuje poprawę swojego miejsca w klasyfikacji generalnej.

Diverse Extreme Team

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Niemcy | Carla Bruni | Seat Leon | Sawicki | monte carlo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje