Reklama

Quadem na przeprawę

Wyprawa w teren wymaga odpowiedniego przygotowania kierowcy i jego quada. Przekonał się o tym Tomek, gdy jak stał, tak od razu pojechał do lasu na swoim świeżo zakupionym quadzie. Dobrze, że przynajmniej wziął stary motocyklowy kask ojca...

Byłoby cudnie, gdyby nie to, że kask wymagał ciągłego poprawiania i zajmował jego uwagę bardziej niż prowadzenie quada. W momencie gdy jedną ręką przytrzymywał niesforny "głowochron", a drugą starał się ogarnąć sterowanie maszyną, zanim pozbierał myśli, musiał już myśleć jak pozbierać się z ziemi. Na szczęście wylądował na miękkim mchu.

Reklama

Zakup ochraniaczy: buzera, nałokietników, nakolanników, odpowiednich butów i kasku miał zamiar zrealizować w bliżej nieokreślonej przyszłości. Lecz gdy obolały podniósł się z ziemi, zweryfikował szybko swoje plany na "jak najszybciej". Apteczka też by mu się przydała, bo nie miał czym opatrzeć otartej dłoni.

Wyciąganie z rowu

To nie ostudziło jego zapału. Chciał sprawdzić, co jego quad potrafi w terenie. Lekkim, bo lekkim, ale zawsze terenie. Myślał, że skoro ma wyciągarkę to nie ma na niego mocnych.

Widząc dosyć pokaźny rów, nie mógł oprzeć się pokusie, by do niego nie wjechać. Strome zbocze, jak fajnie! No i się wpakował. Jak wjechał, tak nie wyjechał. Ale nie przejął się. W końcu to okazja do sprawdzenia wyciągarki. Z powodu braku taśmy stalową linę musiał owinąć bezpośrednio na pniu drzewa. I oczywiście podczas wciągania drzewo zostało uszkodzone. Szybko się stamtąd ewakuował.

Przeprawa przez rzekę

Na następny sprawdzian dla quada wybrał rzeczkę. Znalazł odpowiednie miejsce o spokojnym nurcie oraz łagodnych brzegach. Pamiętał, by sprawdzić dno, ale wpakował się do wody w mało off-roadowym obuwiu sportowym i gdy tylko przednie koła znalazły się w wodzie, odwinął gaz.

Nie trzeba chyba wyjaśniać, co się stało... Quadowe ubranie w teren powinno być nieprzemakalne. A najlepiej właściwie dobrane do pory roku i warunków, w jakich będziemy się poruszać. Odzież z Gore-Texu, bielizna odprowadzająca wilgoć od ciała czy wodery do ekstremalnego brodzenia to podstawowy asortyment amatorów jazdy na quadzie.

Są też ograniczenia, jakie stawia przed nami quad w przypadku jego topienia. Trzeba pamiętać o miejscach wrażliwych na zwiększoną wilgotność (elektryka!) i miejscach, do których woda nie powinna w ogóle się dostać (wlot powietrza do silnika!). Do głębokiego brodzenia zasysanie powietrza wyprowadza się ponad lustro wody. Taki sam zabieg dotyczy także wydechu.

Quadzik

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: quad | opony | kask

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje