Niezwykła metamorfoza! W 12 tygodni zrzucił 20 kilogramów

Hunter Hobbs prezentuje efekty swojej przemiany /facebook.com

Pewien Amerykanin postanowił sprawdzić co się stanie, jeżeli bardzo poważnie potraktuje treningi i przestrzeganie zasad zdrowego odżywiania. Przez 12 tygodni dużo ćwiczył, a podczas tego codziennie robił zdjęcia, żeby udokumentować zmiany swojego ciała. Po trzech miesiącach zmontował film poklatkowy, prezentujący efekty jego imponującej metamorfozy.

Reklama

Ten mężczyzna to Hunter Hobbs z Norman w  Oklahomie w USA. 24-latek w styczniu rozpoczął swoją metamorfozę przez regularne ćwiczenia na siłowni oraz treningi cardio. W ciągu trzech miesięcy schudł prawie 20 kilogramów i udało mu się w efektowny sposób "wyrzeźbić" mięśnie swojego ciała.

Wymagający eksperyment

Poza siłownią i treningami cardio, mężczyzna włączył do swoich ćwiczeń dodatkowe brzuszki, co pozwoliło mu na wyćwiczenie mięśni brzucha. Jak przyznaje Hobbs, eksperyment zaczął z ciekawości, ale było to najtrudniejsze, co robił w swoim życiu do tej pory.

Reklama

Jego trening składał się z pięciu lub sześciu wizyt na siłowni w tygodniu. Najpierw zaczął od dużych obciążeń, a potem przerzucił się na lżejsze ciężary i z czasem zwiększył tempo ćwiczeń. Dodatkowo dwa lub trzy razy w tygodniu wykonywał ćwiczenia ABS mające poprawić mięśnie brzucha.

W ciągu ostatniego miesiąca do swojej rutyny wprowadził treningi cardio. Jednak jak sam przyznaje, najtrudniejsze dla niego było przyzwyczajenie się do nowej diety. Zazwyczaj jadł kurczaka, słodkie ziemniaki, płatki owsiane, różne sałatki, migdały i koktajle.

Najtrudniejsza była dieta

"Na początku swojej transformacji czuł się wyczerpany, zdemotywowany i ciągle odczuwał głód, ale z czasem zaczął się czuć coraz lepiej. To była walka i musiałem coraz mocniej się zmuszać, żeby widzieć postęp" - mówi Hobbs.

Mężczyzna nigdy wcześniej nie przeprowadzał takiego eksperymentu i przyznaje, że nie miał pojęcia, w co się pakuje.

"Kosztowało mnie to dużo fizycznie i psychicznie. Wiele razy chciałem się poddawać. Ludzie wokół mnie chodzili do barów, jedli pizzę czy hamburgery, a ja zostawałem przy moim kurczaku i sałatce, co było ciężkie, ale było warto" - tłumaczy.

Teraz chce nieco odpocząć od reżimu treningowego. Planuje dalej chodzić na siłownię, jeść w miarę zdrowo, ale nie zamierza się przejmować tym, że od czasu do czasu wypije alkohol, czy zje coś niezdrowego.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje