Reklama

Kraków mekką sportów motorowych

Benz Auto z 1886 roku/M.M.Minderhoud or Wikipedia/Michiel1972 /domena publiczna

Historia polskiego automobilizmu zaczęła się już ponad sto lat temu na terenie Galicji. To właśnie tu powstawały pierwsze kluby i organizowane były pierwsze wyścigi. Do dziś na krakowskich ziemiach sporty motorowe cieszą się ogromną popularnością.

Pionierzy

Reklama

Kiedy rozpoczęła się historia polskiej motoryzacji? W 1907 roku krakowiak Wilhelm Ripper utworzył pierwszą w Polsce automobilową organizację - Galicyjski Klub Automobilowy z siedzibą we Lwowie. Rok później z jego inicjatywy otworzono drugą siedzibę, w jego rodzinnym mieście. Od tego czasu skrzętnie rozwijał swoją pasję. Przed wybuchem I wojny światowej otworzył pierwszy warsztat samochodowy w Krakowie. Był tak dobrze wyposażony, że pozwalał na wyprodukowanie nowego pojazdu praktycznie od zera!

Wilhelm był nieomal szaleńcem na punkcie motoryzacji. Jako jeden z pierwszych mieszkańców Krakowa posiadał samochód parowy. Swoją pasją zarażał wszystkich dookoła, w tym również swojego syna, który już jako kilkulatek wsiadł za kierownicę Austro-Daimlera zostawionego w serwisie jego ojca i ruszył do tyłu lekko wgniatając błotnik. Jak wspomina wnuk Wilhelma, dziadek dał swojemu synowi podwójne lanie: pierwsze za ruszenie czyjejś własności, bez pozwolenia, a drugie za pomylenie biegu wstecznego z jedynką. Na szczęście to zdarzenie nie zraziło młodego Jana Rippera, który już kilka lat później zaczął odnosić pierwsze sukcesy w wyścigach.

Rajd tatrzański

Reklama

Wilhelm Ripper był również pomysłodawcą Automobilowego Rajdu Tatrzańskiego - jednego z najważniejszych wydarzeń motoryzacyjnych w Polsce. W 1926 roku zgłosił swój pomysł Polskiemu Towarzystwu Tatrzańskiemu, a rok później wystartował z pierwszą edycją.

Trasa rajdu przebiegała z Łysej Polany do Morskiego Oka, udział wzięło 22 kierowców samochodów i 20 motocyklistów. Wszyscy startujący w wyścigu byli związani z Krakowskim Klubem Automobilowym. Pierwsze miejsce zajął wówczas Henryk Liefeldt. W dwóch następnych latach puchar lidera przypadł Janowi Ripperowi, synowi Wilhelma.    

Niestety, ze względu na protesty ze strony ówczesnych ekologów, zaprzestano organizacji rajdu w 1931 roku. Wówczas krakowscy automobiliści wzięli sprawę w swoje ręce i zorganizowali górskie wyścigi na trasie Kraków-Olkusz. Mimo krótszej i mniej widowiskowej trasy cieszył się on ogromną popularnością wśród kibiców.

W tym samym czasie członkowie Automobilklubu Małopolskiego postanowili zorganizować Grand Prix na ulicach Lwowa. To pozwoliło krakowskim działaczom ściągnąć motoryzacyjne gwiazdy z całej Europy. Na ulicach Lwowa ścigali się między innymi Rudolf Caracciola, Hans Stuck, Pierre Veyron, a także syn pioniera polskiego automobilizmu - Jan Ripper.

Jednoślady

Historia jednośladów w Krakowie sięga 1912 roku. Wówczas powstał Krakowski Klub Cyklistów i Motorzystów. Z początku w organizacji znaczną większość stanowili kolarze, jednak nie przeszkadzało to motocyklistom organizować wyścigów na ulicach miasta i torach kolarskich. Zwrot nastąpił po II Wojnie Światowej, gdy Klub zaangażował się w organizację oficjalnych rajdów. W 1949 roku odbył się pierwszy Nocny Rajd Motocyklowy, który cieszył się sporym zainteresowaniem. Siedem lat później powstał Auto Mobil Klub Nowa Huta - pierwszy klub żużlowy w Krakowie. W 1958 roku nastąpił rozłam na dwie sekcje żużlowe: Cracovię oraz Wandę Nowa Huta.

Początku żużla w Krakowie nie były łatwe. Już w 1965 roku kłopoty finansowe zmusiły drużynę do wycofania się z rozgrywek. Na ponowne pojawienie się Wandy na żużlowych torach kibice musieli czekać 28 lat, jednak również ta reaktywacja zakończyła się fiaskiem. Sukces odniosła dopiero grupa pasjonatów, której udało się postawić na nogi krakowski żużel w okrągłą, sześćdziesiątą rocznicę powstania Nowej Huty. Dziś Wanda jest jednym z nieodłącznych elementów nowohuckiej codzienności.

Obecnie

Nie tylko historia świadczy o tym, jak wyjątkowym miejscem dla fanów motoryzacji jest Kraków. To tu odbywają się wielkie imprezy takie jak VERVA Street Racing, na których nie brakuje emocjonujących wyścigów, rajdów samochodowych czy pokazów.

Miłośnicy historii motoryzacji mogą podziwiać prawdziwe perełki, a poszukiwacze mocnych wrażeń śledzić spektakularne popisy w strefie akcji. To jedyna w swoim rodzaju okazja, by móc spędzić czas z całą rodziną w towarzystwie dźwięku motorowych silników.

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje