Reklama

Dieta dobra na seks

Problem z potencją dotyczy około 10% populacji. Szacuje się, że w Polsce z zaburzeniami erekcji zmaga się ponad 2,5 miliona mężczyzn. Okazuje się, iż dzięki dobrze zbilansowanej diecie można uniknąć tego problemu.

Zaburzenia wzwodu mogą dotyczyć osób w każdym wieku, u młodych mężczyzn - przed 30. rokiem życia, mają one głównie podłoże psychogenne, u starszych - po 40., mogą być następstwem licznych chorób cywilizacyjnych, takich jak cukrzyca czy miażdżyca.

Reklama

Nie bez znaczenia jest tu również stres, tempo życia, niewłaściwa dieta oraz brak aktywności fizycznej.

Zdrowy styl życia, ruch i dbanie o to, co na talerzu, może skutecznie zminimalizować ryzyko zaburzeń erekcji.

Cynk i selen


Na niedobór tych dwóch kluczowych pierwiastków jesteśmy szczególnie narażeni ze względu na stres, ale również - uwaga - na aktywne życie seksualne! Cynk występuje w dużej ilości w prostacie i jest silnie związany z produkcją męskiego hormonu - testosteronu, który odpowiada za popęd płciowy. Bardzo bogatym źródłem cynku są owoce morze, dlatego często uważane są za silny afrodyzjak. W naszej diecie nie powinno zabraknąć ostryg, krewetek, homarów czy łososia.

Selen natomiast to bardzo silny antyoksydant występujący w płynie nasiennym. Każdorazowy wytrysk uszczupla jego zapas, dlatego tak ważne by nie wykluczać z jadłospisu takich produktów jak jaja, produkty pełnoziarniste, szparagi czy czosnek.

Witamina E

Pomaga on a w prawidłowej syntezie hormonów płciowych, jest silnym antyoksydantem, więc zmniejsza ryzyko występowania chorób cywilizacyjnych. Produkty takie jak migdały czy ziarna słonecznika mogą okazać się bardzo pomocne w dostarczeniu odpowiedniej dawki tej witaminy.

Przyprawy

Wprawdzie stosowane są głównie jako dodatki smakowe, mogą jednak okazać się znakomitym sprzymierzeńcem w walce z zaburzeniami wzwodu. Imbir, kurkuma czy gałka muszkatołowa zawierają substancje nasilające ukrwienie narządów płciowych. Mogą działać również jako afrodyzjak.

Doskonale sprawdzi się również żeń-szeń, damiana czy guarana Pobudzają one produkcję neuroprzekaźników odpowiedzialnych za prawidłowe odruchy płciowe.

Kakao i Proteiny

W ziarnach kakaowca znajdują się substancje które działają jak wazodilatory, oznacza to, że poprawiają ukrwienie penisa i przedłużają czas wzwodu. Podobne oddziaływanie ma agrinina która stanowi prawie 80% płynu nasiennego - występuje ona w produktach zawierających pełnowartościowe białko. Dobrym wyborem będą tu chude ryby, twarożek, czy białe mięso.

Lampka czerwonego wina

Niewielka ilość trunku działa rozluźniająco, a przy okazji poprawia krążenie. Wypita na 30-40 minut przed zbliżeniem może zdziałać cuda.

Tłuste ryby i olej lniany

Produkty te bogate są w kwasy Omega-3, które obniżają poziom cholesterolu, skutecznie walczą z miażdżycą dzięki czemu naczynia krwionośne mogą pracować na pełnych obrotach. Wprawdzie nie poprawiają one libido zaraz po spożyciu, ale sprawdzą się doskonale profilaktycznie w długofalowej perspektywie.

Tego unikaj!

Słodycze i produkty wysokoprzetworzone takie jak białe pieczywo, czy pszenny makaron mogą narażać nas na powstawanie chorób cywilizacyjnych. Podnoszą również gwałtownie poziom insuliny, więc ich spożycie tuż przed stosunkiem może obniżyć nasze łóżkowe możliwości.

Smażenie w głębokim tłuszczu również nie jest najlepszym rozwiązaniem.

Warto również podkreślić, że aktywność fizyczna nie jest bez znaczenia. Wprawdzie seks może zostać potraktowany jako całkiem intensywny wysiłek, ale poza tą przyjemną formą warto zadać o regularne treningi cardio jak bieganie, jazda na rowerze czy pływanie. Poprawi to pracę układu przywspółczulnego oraz sprawność serca i naczyń krwionośnych.

 

Jacek Bilczyński, dietetyk, fizjoterapeuta, trener personalny

Dołącz do Jacka na portalu Facebook

 

 

 

 

 

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: impotencja | dieta | seks | Jacek Bilczyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje