Reklama

9 skutecznych wskazówek na odchudzanie

Nie ma jednej skutecznej metody na odchudzanie. Najlepiej połączyć ich kilka jednocześnie! /123RF/PICSEL

"Żyj zdrowo i aktywnie" - to wcale nie musi być pusty slogan. Żeby zmienić swoje nawyki, nie trzeba przewracać swojego życia do góry nogami. Wystarczy kilka drobnych poprawek, modyfikacji, które bardzo często w zasięgu ręki i nie wymagają wyrzeczeń. Przeczytajcie kilka wskazówek, które pomogą wam osiągnąć swój cel.

Reklama

Na początek trochę statystyk:

Ponad 50% dorosłych ludzi w Polsce ma nadwagę lub otyłość.

Reklama

Ponad 25% dzieci ma nadwagę lub otyłość.

Liczby te rosną średnio 2% rocznie.

Tylko nieco ponad 16% z nas jest aktywnych fizycznie więcej niż 2 x w tygodniu

Tylko 7% osób chodzi do klubów fitness

Niemal co 10 Polak ma cukrzycę

A teraz czas na wskazówki:

1. Zmień transport

Zrezygnuj z form transportu które nie wymagają wysiłku fizycznego.  Więcej spaceruj, stosując się do zasady minimum 10 000 kroków dziennie, lub korzystaj z roweru, dopóki pogoda na to pozwala. Zyskasz zdrowie, bardzo często czas i na pewno pieniądze - za paliwo i parkometry. 

2. Zacznij żyć zdrowo i aktywnie

Masz tyle rozwiązań, które są wokół ciebie. Jeżeli nie masz czasu, a czujesz, że nastał czas, żeby wziąć się za siebie - skorzystaj z naszej aplikacji lionfitness.pl która pomoże ci stracić szybko i skutecznie zbędne kilogramy i da wsparcie ekspertów gdziekolwiek jesteś. Na pewno blisko ciebie jest klub fitness, do którego możesz zapisać się lub skorzystać z opcji jednej z kart partnerskich. Otrzymasz profesjonalną pomoc i motywację trenerów oraz innych ćwiczących. Jeżeli marzyłeś o bieganiu, wyjdź z domu na świeże powietrze, zaczynając od długich spacerów i przechodząc do coraz dłuższych biegów. To bardzo wciągające, ani się obejrzysz, jak pierwszy maraton będzie za tobą! Prawda, że jest mnóstwo rozwiązań?

3. Zmień nawyki żywieniowe

Nie chodzi tutaj o to, żebyś był na diecie, tylko zmienił swoje przyzwyczajenia. Na to potrzebujesz około 3 miesięcy, tak, żeby zrobić to skutecznie. Dieta wcale nie oznacza, że do końca życia będziesz jadł małą porcję ryżu z kurczakiem i warzywami, a najlepiej samego ryżu z kurczakiem. To nie tak. W ciągu swojego życia budujemy wzorce żywieniowe, na bazie wychowania, doświadczeń, preferencji, czasu i możliwości finansowych. Wystarczy zamienić kilka elementów w swoich żywieniu, żeby po tych 3 miesiącach zobaczyć, że jest to możliwe. Kolejne 3 miesiące to etap stabilizacji nowego modelu żywienia i utrwalania nawyków. Wtedy śmiało możesz powiedzieć, kiedy ktoś zapyta, czy w dalszym ciągu jesteś na diecie, bo tak dobrze wyglądasz: "Nie, nie jestem na diecie, ja po prostu tak się odżywiam". 

4. Zrezygnuj z napojów wysokokalorycznych i pokarmów przetworzonych

To trochę następstwo poprzedniego zagadnienia. Rezygnacja z napojów słodzonych jest oczywista. To zarówno w przypadku dorosłych jak i dzieci jeden z głównych winowajców galopującej otyłości i cukrzycy. Nadmierne spożycie cukrów prostych powoduje, że magazynujemy je w rosnącej tkance tłuszczowej, bo nie ma szans, żeby spalić ich nadmiar, a dodatkowo zaburzamy wydzielanie insuliny. Woda zdrowia doda! Stare powiedzenie, ale cały czas na czasie.. 

Co do pokarmów przetworzonych: na pewno głównym winowajcą jest czas. Kto pomyśli o tym, żeby przygotować sobie rano kanapkę z chlebem razowym, lub ugotuje kaszę bulgur z warzywami? Uwaga: przygotowanie kanapki to 3 minuty, a kaszy 25  minut, z czego sama kasza może być ugotowana dzień wcześniej. To nie obciach przynieść jedzenie ze sobą do pracy. Obciach to iść na fast food, i przytyć 20 kg w rok. Ten kto schudł te 20 kg wie co mam na myśli. Jestem lekki jak piórko i zdrowy jak rydz!

Pozytywne jest to, że coraz więcej zakładów pracy dopuszcza najemców, których propozycja menu uwzględnia zdrowe żywienie. 

5. Czytaj etykiety

Czasami niepozorne produkty mają w składzie całą tablicę Mendelejewa. Jeżeli pojawia się dużo E - juz bez wchodzenia w szczegóły - odstaw na półkę. Najlepiej zrezygnuj z przetworzonych półprzetworzonych rzeczy kosztem warzyw i owoców, lub po prostu kanapki. Przygotuj sobie posiłek zawczasu - to juz chyba było?

6. Suplementy ?!

Teraz pewnie spodziewacie się, że podam nazwy najlepszych spalaczy, przeciwutleniaczy czy inne substancji, od których urośnie klata, lub stracicie 20 kg w miesiąc. Niestety w tym względnie będę kontrowersyjny lub po prostu zdrowo rozsądkowy - osobiście odradzam. Uwierzcie mi - w 95% wystarczy sama dieta do osiągnięcia któregokolwiek z Waszych celów, związanych ze zdrowiem a zwłaszcza z chudnięciem. Te 5% pozostawiam dla zawodników lub osób trenujących 2 x dziennie po 1,5 h co najmniej, gdzie niestety musimy dodać trochę białka ponad to co jest w samej diecie. Nie dajcie się naciągnąć koncernom farmaceutycznym, które robią wodę z mózgu, mówiąc, że bez garści supli nie ma sensu jakakolwiek dieta lub trenowanie. Szkoda zdrowia i wątroby oczywiście.  Dieta to podstawa!

Co z tego z schudniecie kilka kilogramów dzięki super wynalazkom, skoro bez zmiany nawyków żywieniowych organizm wyrówna sobie deficyty z nawiązką...

7. Kontroluj wielkość porcji 

Staraj się jeść częściej - nawet 5 - 6 razy dziennie, ale mniejsze ilości pokarmu. To pozwoli poprawę gospodarki insulinowej, a co za tym idzie lepszą kontrolę poziomu cukru i odkładania się tkanki tłuszczowej. O dziwo! Jem więcej a chudnę.. W razie pytań w tym względzie - służymy pomocą!

8. Poszukaj motywacji

Czasami nawet największa determinacja "startowa" to za mało, żeby wytrwać w swoich postanowieniach i w drodze do osiągnięcia celu. Nasze statystyki mówią, że ponad 85% osób rezygnuje przed upływem 1-szego miesiąca odchudzania. Ale.. ponad 80% nie poddaje się, kiedy otrzymuje wsparcie - ekspertów, lub swoich znajomych, którzy razem z nimi zadeklarowali chęć podjęcia wyzwania. W pojedynkę jest bardzo trudno. Miejcie to na uwadze. Spróbujcie znaleźć druga osobę, która was dodatkowo zmotywuje do pracy, lub zaufajcie nam. Potrafimy zmotywować :-)

9. Chodź spać wcześniej

Nie zawsze jest to możliwe, ale zrezygnuj z nocnego oglądania telewizji i spróbuj zasnąć wcześniej niż zwykle. Sen powinien trwać minimum 6 - 7 godzin. Pozwoli to na obniżenie poziomu kortyzolu, pełną regenerację, poprawne funkcjonowanie metabolizmu a co za tym idzie - przyspieszenie chudnięcia. Bardzo często jest tak, że nawet "trzymając dietę" i ćwicząc kilka razy w tygodniu, zauważamy, że albo waga stoi w miejscu, albo efekty są bardzo spowolnione. Szukamy wtedy przyczyn w wielu miejscach, zapominając, że nasz sen czasami trwa średnio 4 - 5 godzin.

Czas na krótkie podsumowanie:

Każdy może osiągnąć swój cel. Czasami jest to krótsza, czasami dłuższa droga. Wielokrotnie w trakcie jej trwania pojawią się wątpliwości i różne przeszkody. Będziecie czuli spadki motywacji, zmęczenie, rozdrażnienie, frustrację. Ale w rachunku zysków i strat, który zrobicie sobie na końcu tej drogi, wyjdzie, że te wszystkie problemy i przeciwności są niczym wobec mocy osiągniętego celu - Waszego zdrowia, samopoczucia, szczęścia i oczywiście zrzuconych kilogramów. Warto podjąć wyzwanie i spróbować zmienić samego siebie, bo tylko wtedy możecie być pewni sukcesu!

Witold Lew Starowicz, mgr. Rehabilitacji Ruchowej AWF Warszawa

Lion Fitness

Lion Fitness

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje