Reklama

Jak sobie pomóc w razie urazu?

Na forum internetowym ratowników medycznych aż roi się od wpisów o absurdalnych wezwaniach. I słusznie się zżymają ratownicy, że są traktowani jak darmowe taksówki albo dostają wezwanie faceta, który skaleczył się w palec...

Dlatego dajemy ci instrukcję obsługi najczęstszych urazów. Z naszą instrukcją możesz się pobawić w doktora.

Reklama

Zwichnięta ręka lub noga

Natychmiast: gdy tylko znajdziesz pod ręką coś zimnego - zrób sobie okład, np. z kostek lodu w woreczku owiniętym bawełnianą koszulką.

Zakładaj go i zdejmuj w 10-minutowych interwałach aż do wieczora, kiedy położysz się spać i będziesz mógł bolącą kończynę unieść powyżej poziomu serca. - Jeśli możesz ruszać kończyną bez trudnego do zniesienia bólu, możesz podnieść niewielki ciężar i nie widać żadnych deformacji (oprócz opuchlizny, rzecz jasna), nie ma potrzeby szukania pilnej pomocy medycznej - wyjaśnia doktor Paweł Remiszewski, chirurg, który na co dzień składa do kupy ofiary wypadków. Wystarczy, że łykniesz tabletki przeciwbólowe i poinformujesz dziewczynę, że dziś ona musi przyjść do ciebie, bo ty się z domu nie ruszysz.

Sprawa jest poważna, gdy... w czasie zdarzenia słyszałeś głośny trzask albo gdy ręka lub noga jest dziwnie wygięta. W takim wypadku musisz unieruchomić kończynę, np. za pomocą zwiniętego w rulon MH i bandaża.

Następnie udaj się na pogotowie.

Wezwij pogotowie, gdy... widzisz kość lub skóra jest przebita albo mocno wybrzuszona. Możesz mieć silny krwotok wewnętrzny.

Najczęstszy błąd: za ciasne zaciśnięcie bandaża na kontuzjowanym stawie. W ten sposób blokujesz swobodny przepływ krwi i spowalniasz proces gojenia się uszkodzonych tkanek.

Skaleczenie

Natychmiast: odłóż ten scyzoryk, weź jakąś czystą chusteczkę albo najlepiej jałowy gazik i mocno dociśnij do rany. Jeżeli skaleczyłeś się w kończynę, podnieś ją powyżej serca - w ten sposób zmniejszysz ciśnienie krwi w tym miejscu i przyspieszysz krzepnięcie. Gdy chusteczka lub gaza zacznie przeciekać, dołóż następną warstwę. Jeśli zdejmiesz pierwszą warstwę, przy okazji zedrzesz też tworzący się właśnie skrzep i rana znowu zacznie krwawić.

Sprawa jest poważna, gdy... krew jest jasnoczerwona i tryska pod dużym ciśnieniem. Oznacza to, że przeciąłeś sobie tętnicę. Uwaga, krwi będzie dużo, ale bez paniki - dociśnij opatrunek do tętnicy pod takim kątem, żeby docisnąć ją do kości - tej metody używają ratownicy. Ucisk zmniejszy krwawienie. Jeśli skaleczenie jest na przedramieniu lub na dłoni - możesz ucisnąć tętnicę po wewnętrznej stronie ramienia, tuż nad łokciem. Jeśli rana jest mocno poszarpana lub na tyle głęboka, że widać mięso - jedź na pogotowie, cały czas dociskając opatrunek do rany. O pobrudzoną odzież będziesz się martwił później.

Wezwij pogotowie, gdy... po 10 minutach stałego ucisku krew nadal cieknie z rany. Nie sprawdzaj co chwila, czy krew przestała już lecieć. Trzymaj cały czas rękę (lub nogę) w górze i nie oceniaj stanu po ilości krwi.

- Dorosły, zdrowy mężczyzna może stracić nawet litr krwi bez większego uszczerbku - mówi doktor Remiszewski. I nie czekaj na objawy wstrząsu, takie jak gorączkowe pragnienie i uczucie zimna. One mogą się pojawić tuż przed śmiercią, więc, jakby na to nie patrzeć, nieco za późno.

Z tak silnym krwotokiem jak najszybciej wezwij pomoc lub - jeśli masz blisko - sam dostań się do lekarza.

Najczęstszy błąd: po pierwsze - przemywanie rany mydłem. Tak naprawdę nie ma żadnych dowodów, że woda z mydłem jest skuteczniejsza od samej wody, a na pewno powoduje większy ból.

Możesz przyjąć zasadę, że nie wpakujesz do otwartej rany nic, czego byś nie zaaplikował sobie do oka.

Po drugie - zwlekanie z wizytą u lekarza. Po sześciu godzinach ryzyko infekcji jest tak duże, że jest już za późno na założenie szwów i po ranie zostanie ci brzydka blizna.

Dowiedz się więcej na temat: Ratownicy | poparzenie | skóra | krew | błąd | pogotowie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje